Witam.
Przedstawiam kilka fotek roślinek, którym ewidentnie brak jakiegoś pierwiastka. Moje przypuszczenia padają na braki makro(fosfor, potas?). Roślinki ładnie rosły bez żadnych problemów, bąblowały. Później nastąpiło powolne zahamowanie wzrostu, bladość liści, co skrupulatnie wykorzystały nitki i zielenice.
Proszę bardziej doświadczonych kolegów o kilka rad.
Kilka słów na temat zbiornika:
112l profil- 100 netto
3x18w- 10 godz /doba 1x aquarelle, 2x ultra sun (6500K)
filtr zew JBL250cp(gąbka,zeolit,lawa Eheima) - wew fan1
CO2- butla 1.5kg- 1b/sek , dyfuzor ze spiekiem ceramicznym
podłoże to floran Filtusa, na to żwir kwarcowy
Parametry wody
PH-7.2
GH-12
KH-10
No3-10
PO4-0.25
Podmiany 1x tygodniu 20% kranówka
Nawożę PGC- do podmian-połowa dawki, Ferrero-1ml/co 2 dni, aquapotas do podmian(pół dawki) Stosowanie dawek wg.wskazań producenta powodowało delikatny nalot na szybach.
Obsada
10x neon innesa
10x rozbora
6x otosek
4x bystrzyk