Na początek o akwarium:
pojemnosc niecale 60L
oswietlenie 1 x quarell 18W + 2 x 865 18 W
nawozenie PG classic ( pelna dawka do podmian ) , makro( 1ml co 2 dni ) , ferro + ( 1ml co 3 dni) KNO3 ( 10ppm No3 do podmian + okolo1,5 ppm dziennie ), K2SO4 ( 15 ppm K do podmian, liczone razem z tym z KNO3, + okolo 1 ppm dziennie), CO2 z bimbrowni, staram sie trzymac na poziomie 25-30 ppm.
Obsada: 8 neonkow + sporo ( kolo 40 ) red cherry
Rotala rosnie u mnie od okolo 3 tygodni, pędy dostalem z korzonkami wypuszczonymi z międzywęźli i te właśnie pędy nie rosną w górę, tylko kładą się i z międzywęźli rosną nowe pędy. Nie wygląda to ładnie, wiec chciałbym coś temu zaradzić. Poczekać aż młode pędy wyrosną i wtedy je przyciąć i posadzić od nowa, czy może za dużo światła i dlatego rotala tak reaguje. Może to niedobór jakiegoś ze składników. Jak się przypatrzycie, to
blyxa ma takie jasno brązowe prążki, nie wiem czy to normalne, czy to objaw niedoboru.