Witam!
Zbiornik ma ok 2 miesiecy. Pojemnosc 144 L (120x35x40)
Oswietlenie: 2x 38W PO38 Arcadia 7-22
Woda:
Ph: 6,8
Kh - 10 dH
Gh - 11 dH
NO2 - 0
NO3 - 2,5 (ppm)
NH4 - 0
PO4 - 0
Fe2 - 2,0 (ppm)
CO2 - 16,68 (ppm) 1/1sek - 24h - wszystko wg JBL
Filtracja - Fluval3+ (dla zmniejszenia zelaza zastosowalem poza gabka i poliestrem wegiel)
Napowietrzanie - brak
Temp. wody - 25 C
Nawozenie slupa wody - PGP Macro - do podmian/ Ferro - juz nie bo zelaza jest za duzo wg testu/ Micro - nie, bo zawiera zelazo
Nawozenie podloza - complatesubstrat + ferro sticks - Tera
Fauna - 3 Amano/ 3 Wisienki/ 7 Otosow
Flora :
Glossostigma elatinoides, Hemianthus callitrichoides Cuba,
Eleocharis acicularis, Microsorum pteropus, Microsorum pteropus - Windelov, Ludwigia repens, Rotola rotundifolia,
Echinodorus Red Flame,
Anubias barteri Cofeefolia, Eusteralis stella, Limnofilia aromatica, Nymphaea lotus - red, Jancus repens, Pogostemon helferi.
Problem w tym ze nie wiem z czym powiazac uszkodzenia na starszyh lisciach Eusteralis stella i Rotala rutodifolia. Chodzi o to ze zaginaja sie koncowki lisci ok 4 okolka od gory w dol. Na Rotali zalamanie jest brazowe. Czy to Otosy lub
krewetki uszkadzaja te liscie czy jest to problem nawozenia? Sprawdzalem niedobory i nadmiary w literaturze lecz nie moge tego z niczym powiazac. Moze ktos wczesniej mial podobny problem.

