Stanowczo odradzam ZOOLEKa na NO3, jak już wielu użytkowników stwierdził jest to loteria jak sie trafi, umnie zaniżał dla przygotowanego roztoru 100ppm wskazywał 0ppm.
Nie zgodzę się, test Zooleka jest super jeśli postępuje się zgodnie z instrukcją.
Nie mam na myśli ilości kropli itp. lecz czystości i staranności w postępowaniu tym testem.
Wiele razy pisałem, aby uważać na odczynnik nr 2 i nie zamoczyć go.
Jest on wrażliwy nawet na wilgoć ze spoconego palca i wtedy zacznie przekłamywać aż w końcu test pokaże 0!
Też borykałem się z tym i uważałem, że Zoolek to be.
Teraz używam go, w stosunku do wzorca pokazuje idealnie w zakresie 0-20mg/l
Więcej nie sprawdzałem.