armek napisał(a):Mnie by zastanawiło najpierw jakim testem mierzysz NO3.
Brak wiedzy na temat PO4 i Fe wstrzymuje wszelkie dywagacje.
Poza tym zwiększyłbym podmiany do 1/3 - 1/2 pojemności tygodniowo i zmniejszył dawkę Makro (do 1/2 zalecanej) i Fe (do 1/3) bo nie masz zbyt dużej obsady roślin. Zrób ze dwie podmianki po 50% i sprawdź jak będzie to wyglądało ze zmniejszonymi dawkami.
A na marginesie to baniaczek ma swój klimacik.

Testy to Zoolek . Może nie są super dokładne ale tendencje chyba pokazują dobrze
No mnie tez bardzo brakuje wiedzy na temat PO4 i mam zamiar to zmienić . Co do żelaza to faktycznie nie wiem ile mam ale tak jak pisałem wcześniej dopiero zacząłem je dawkować . Zresztą nadmiaru raczej nie było sądząc po wyglądzie
Eustralisa 
To mój test .Zresztą Fe i tak podawałem na początku mniej bo jakies 1/2 zalecanej dawki .Poxniej miałem zamiar zwiększyć .
Zwiększyć podmianki może być na razie ciężko bo jestem w trakcie zmniejszania twardości i wymianki robie wodą z RO >niestety nie mam filtr i muszę wodę kupować .Może za parę dni jednak zafunduje sobie osmoze to będę szalał
Nawozy właśnie od wczoraj profilaktycznie zmniejszyłem o połowę i spróbuje za obserbować jakie to da efekty .
Byłem ciekawy czy da sie tak na oko mniej więcej określić co może byc przyczyną tego nalotu

Wiem , że na oko to chłop w szpitalu ....itp.
Ciesze się , że oceniasz baniak jako tako bo mnie sie w nim nic nie podoba

Tyle , że to raczej normalne . Co do roślin to wiem , że łysawo jest ale nie chce więcej gatunków i czekam aż to sie rozrośnie . No może dorzucę coś czerwonego jeszcze

Rośliny zasuwają do góry aż miło ale jeszcze gdyby mi sie te glony nie pokazywały .....Pozbyłem sie inwazji krasnorostów na starcie to teraz te zielone nitki
