Cascade - marne wykonanie, źle dopasowane koszyki (wszędzie prześwity, dziury, szczeliny), beznadziejne czyszczenie (kiepsko z odkręcaniem zaworów) no i głośne to....
Półtora roku z tego korzystałem - jeśli moje uwagi wynikają z faktu, że trafiłem na "kiepski" model, to jestem "farciarzem" (delikatnie to ujmując)
I faktycznie, tak jak napisał
Robcio - u Fluvala lepiej z serwisem.