Jestem raczej sceptyczna.
Siatka metalowa -> będzie korodować -> źle to wpłynie na organizmy żywe.
Siatka plastikowa -> zbyt giętka, nie utrzyma kształtu. Chyba, żebyś kombinował z jakimiś mocowaniami na rozpórkach, co kilkanaście cm.
Inna kwestia to nawodnienie - trzeba by pociągnąć wężyk i może deszczownie do góry.
Co do wypełnienia siatki, to można spróbować z torfem włóknistym, kostką kokosową, perlitem, wermikulitem itp.