Ryby w akwarium roślinnym - dobór obsady, metody karmnienia, profilaktyka i leczenie.
Posty: 15·Na forum od: 26 lis 2003, 02:48
WITAM
3 LATA MIAŁEM TĄ SAMA OBSADĘ I WSZYSTKO BYŁO WPORZADKU.
OSTATNIO KUPIŁEM 7 ŚLICZNYCH CZARNYCH KIRYSKÓW I SIĘ ZACZEŁO
NA POCZĄTKU KIRYSKI Z CZARNYCH ZROBIŁY SIĘ MLECZNE, SKURA ICHWYGLĄDAŁA JAK WYSCHNIĘTA KAŁUŻA (POPĘKANA) RUBCIE WYGLĄDAŁY JAKBY MIAŁY ZE 80LAT, JAK STARZY LUDZIE. BRZUSZEK WCIAGNIĘTY AŻ DO KREGOSŁUPA.
MAM NADZIEJE ŻE POTRZFICIE SOBIE TO WYOBRAZIĆ
5 KIRYSKÓW Z 7 PADŁO
2 ŻYJĄ I MAJA SIĘ DOBRZE
WYDAWAŁO SIĘ ŻE WSZYSTKO JUŻ DOBRZE
ODŻAŁOWAŁEM STRATE
KUPIŁEM 7 SKALARÓW I PROBLEM WRÓCIŁ
ZE SKALARAMI ZACZYNA SIĘ DZIAĆ TO CO Z KIRYSKAMI
TO DOPIERO POCZĄTEK ALE JUZ WIDZĘ PODOBNE OBJAWY
PROSZĘ PORADZCIE CO TO JEST I CO Z TYM ROBIĆ, NIE CHCĘSTRACIĆ JUZ ŻADNEJ RYBY. STARA OBSADA MA SIĘ DOBRZE COŚ DZIEJE SIE Z NOWYMI PRZYBYSZAMI.
POMÓŻCIE
POZDRAWIAM ARTUR
AKWA 225L BRUTTO
NO3 5
PO4 0.5
PH 7
CO2 PODAWANE CAŁA DOBĘ
-
artarch
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 15
- Dołączył: 26 lis 2003, 02:48
- Miasto: lomza
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 685·Na forum od: 10 paź 2003, 13:28
Regulamin Forum SRWiA
http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/vi ... hp?t=13522
3.9 Staraj się nie pisać wielkimi literami - w Internecie oznacza to, że krzyczysz. Nie nadużywaj także wykrzykników i emotikonek. Jeśli chcesz wyróżnić jakieś słowo lub zdanie w Twoim liście, możesz użyć pogrubienia, italika oraz podkreślenia dostępnych w polu edycji.
-

diki
●
- Ranga: Aktywny użytkownik
- Posty: 685
- Dołączył: 10 paź 2003, 13:28
Posty: 15·Na forum od: 26 lis 2003, 02:48
PRZEPRASZAM
ale ja wlaśnie KRZYCZE o pomoc
-
artarch
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 15
- Dołączył: 26 lis 2003, 02:48
- Miasto: lomza
A w jaki sposób wpuszczałeś ryby do swojego akwa? Może zbyt szybko znalazły się w nowej wodzie o zupełnie innych parametrach? Jak długo trwało u Ciebie dolewanie wody ze zbiornika do woreczka z rybami? Jak dla mnie to albo szok termiczny albo chemiczny.
-
Gość
●
Posty: 15·Na forum od: 26 lis 2003, 02:48
okres przejścia do nowego zbiornika trwał około 1.5h przez ten cza rybki były w foliowym woreczku czły czas w zbiorniku i stopniowo co 15 min dolewałem po trochu wody.
Wydaje mi sie to ok
zawsze tak robiłem
mam delikatny problem z sinicami, a podobniez one żle wpływaja na organizmy żywe może w tym jest problem
wiem że w sklepie woda była o ph = 7,6 ja mam 7.0 alestopniowa aklimatyzacja przez 1.5h powinna przygotować ryby do takiej zmiany
poprawcie jak się mylę
pozdrawiam
nie będę jkuz krzyczeć
da się na to coś poradzić
ps
dziwne, że te objawy pojaiły sie po 2 tygodniach od wpuszczenia ryb
wykluczam więc szok aklimatyzacyjny
-
artarch
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 15
- Dołączył: 26 lis 2003, 02:48
- Miasto: lomza
Z Twojego pierwszego postu wynikało, że problem pojawił się w krótkim czasie po wpuszczeniu ryb  Jeżeli masz faktycznie problem z sinicami to też uważam, że tu była i jest przyczyna. A jaki masz poziom azotynów i fosforanów? Podobno również mocne napowietrzanie służy sinicom. Poczytaj na forum o walce z nimi i dopóki nie uporasz się nie inwestuj w nowe rybki bo szkoda pieniędzy.
Pozdrawiam 
Ostatnio edytowano 20 sty 2007, 13:01 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
-
Gość
●
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Wirginia napisał(a):A w jaki sposób wpuszczałeś ryby do swojego akwa? Może zbyt szybko znalazły się w nowej wodzie o zupełnie innych parametrach? Jak długo trwało u Ciebie dolewanie wody ze zbiornika do woreczka z rybami? Jak dla mnie to albo szok termiczny albo chemiczny.
A ja migdy nie dolewalem do woreczka niczego i wpuszczalem ryby z marszu i wszystko zyje 
-
Gość
●
Posty: 15·Na forum od: 26 lis 2003, 02:48
Byc może masz takie samo ph u siebie w akwarium jak w sklepie i rybcie nie przeżywają szoku. dodatkowo poziom NO3, two, twa i temperatura jeśli są podobne to nic się nie powinno stać
Też tak kiedys robiłem jak miałem zwykłą kranówkę w akwarium. Teraz jak preparuję parametry wody już tak nie robie. odrazu widać jaki rybcie przeżywają szok, gwałtownie oddychają siadają w kątku i trwa tak nawet kilka dni. Przy stopniowym wpuszczaniu po 20-40 min rybki czują się jak u siebie w domu
a co do azotanów i fosforu to ciągle go brakuje w moim akwarium wlaśnie po to zwiększyłem obsadę bo 3mg/l na dobę NO3 to ciągle za mało roślinki taki mają apetyt
aby pozbyć się glonów obecnie podaje mniej fosforu w stosunku 10 NO3: 0,5 PO4 i czekam na sukces
-
artarch
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 15
- Dołączył: 26 lis 2003, 02:48
- Miasto: lomza
Szczerze mówiąc to ja też nie dolewam stopniowo wody do woreczka chociaż takie są zalecenia i również nie miałam nigdy z tego powodu problemów z nowymi rybami  Może dlatego, że mam podobne parametry wody co akwaria w sklepie i przewożę ryby w termicznej torbie
-------------------------------------
artarch napisał(a):a co do azotanów i fosforu to ciągle go brakuje w moim akwarium wlaśnie po to zwiększyłem obsadę bo 3mg/l na dobę NO3 to ciągle za mało roślinki taki mają apetyt aby pozbyć się glonów obecnie podaje mniej fosforu w stosunku 10 NO3: 0,5 PO4 i czekam na sukces
Nie pisałam o fosforze ale fosforanach i nie o azotanach NO3 ale azotynach NO2 To zupełnie co innego 
-
Gość
●
Wirginia napisał(a):artarch napisał(a):a co do azotanów i fosforu to ciągle go brakuje w moim akwarium wlaśnie po to zwiększyłem obsadę bo 3mg/l na dobę NO3 to ciągle za mało roślinki taki mają apetyt aby pozbyć się glonów obecnie podaje mniej fosforu w stosunku 10 NO3: 0,5 PO4 i czekam na sukces
Nie pisałam o fosforze ale fosforanach i nie o azotanach NO3 ale azotynach NO2 To zupełnie co innego 
Teraz jak poprawilas poprzedniego posta to juz kazdy wie ze chodzilo o fosforany i azotyny.
-
Gość
●
Poprawka dotyczyła tylko azotynów - literówka każdemu może się zdarzyć 
-
Gość
●
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 15·Na forum od: 26 lis 2003, 02:48
Azotynów nie mierzę od dawna. Kiedyś mierzyłem ale to bez sensu zawsze były równe 0.
sorki nie doczytałem. wychodze z założenia, że skoro muszę lać KNO3 to filtr jest w stanie przerobić całe zło dostępne w akwarium na NO3, a i tak jest go mało.
Mam bardzo zarośnięte zielem akwarium, a przy obsadzie 30 razborek, 1 kosiarka, 1 kirysek na 225 litrów nie sądzę żeby mogło dojść do nadmiaru NO2 zwłaszcza że podmieniam 25% wody na tydzień. Nadmiar NO2 odpada.
teraza dopiero dołożylem 7 skalarków, 3 kakadu i,7 kirysków(5 padło), 4 amano ale to jeszcze dzieciaki i moim zdaniem nie są zdolne zachwiać poziom N02 w zbiorniku.
Acha mam Filtr fluval 204- może trochę za mały ale wypchany ceramiką po brzegi.
ps. żle wyglądajace skalary przełożylem do innego zbiornika ze świerzą wodą i wydaje mi sie że po 24h ich wygląd sie poprawia. Bedę obserwował dalej.
pozdrawiam
Artur
-
artarch
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 15
- Dołączył: 26 lis 2003, 02:48
- Miasto: lomza
Powiązane tematy
Cześć. Mam kostke 49l. a w niej pływa 8 neonków zielonych, 6 bystrzyków amandy (karlików), 2 otoski oraz krewetki red cherry, blue velvet i crystal red.
Mam ochotę powiększyć obsadę. Oczywiście poradź...
|
|