elfir napisał(a):Wyprowadz w sposob emerysyjny anubiasy, zabienice i jakas alternanthere. Do tego jakas oplatwa.
IMO zdecydowana większość roślin wodnych/bagiennych nie przetrwa w otwartym na wszystkie strony paludarium – zbyt duży ruch powietrza będzie je wysuszać. No chyba, że ktoś ma nawilżacz powietrza przez 24h/dobą skierowany dyszą na roślinki, albo mieszka w dżungli
Oplątwa zielona sobie poradzi wyśmienicie, szara... to już różnie może być. Grunt, by je umocować na sterczącym nad wodą
korzeniu/gałęzi, by nie miały zamoczonej nasady rozety w wodzie, bo zgniją.
Do takiego zbiorniczka wymarzony wprost jest papirus. Na krótką metę poradzić sobie powinno
Hydrocotyle leucocephala, no i Anubias. Oraz cała gama roślin, które lubią uprawę hydroponiczną.