Witam
Z zbiornikiem roslinnym wystartowalem niecale 4 tygodnie temu. Byl to restart dojrzalego (rocznego) akwarium (panorama 100x40x50) w ktorym wczesniej plywalo kilka paletek i neonow. W tej chwili zostaly neony otoski i kiryski, plus sporo roslin glownie
limnophila sesilisflora
rotala rotundifolia kilka naubiasow nana,
bacopa ludwigia mech jawajski i kilka jeszcze niezidentyfikowanych przeze mnie. Pojawily sie glony, glownie zielone na szybach i roslinach. Zrobilem kilkudniowe zaciemnienie ale pomoglo na krotko. Oswietlenie to 4 swietlowki 30W swiecace w sumie okolo 13h na dobe. Po jakims czasie rosliny zaczely mi zolknac wiec zaczalem nawozic Planta Gainer z zelazem okolo 10ml dziennie.. Niestety za malo jeszcze wiem zeby wpasc czego mam za malo a czego za duzo.
pH-6,5
NO3-30mg (2 dni temu skonczyl mi sie test sery ktory ciagle twierdzil ze mam 10mg, teraz mam test JBL i zarowno on jak i zooleka pokazuje przedzial miedzy 20-40, nie wiem skad taki wysoki poziom, nawozenie?).
Fe-06-08
PO4-0,25
Two-5
Tww-0 - to wynika z mojego przyzwyczajenia z paletami, za duzo wody z filtra RO dawalem do podmian, wkrotce to sie zmieni i podniose Tww.
Czy ktos moglby mi podpowiedziec czy i co powinienem skorygowac zeby pozbyc sie glonow ?