Stosuję od roku pełna paletą PG do wody z RO.
Chodzi mi o komentarz, co sądzicie o moich twardościach.
Mianowicie TWO-4 czyli Ok. natomiast TWW cały czas 0-1 i nie wiem dlaczego.
Wyjaśnię jeszcze postępowanie, aby uniknąć pewnych pytań.
Dawkowanie według zaleceń (odmierzane bardzo dokładnie)
Preparat wstrząśnięty i rozmieszany bardzo dokładnie
Dodawany bezpośrednio do zbiornika. (160l podmiana 20% co tydzień) (kwarc, volcanit)
Test Sera, Zoolek, Tetra - wszystkie pokazują to samo
CO2 z butli, więc chyba, dlatego udaje mi sie utrzymać w miarę stabilne PH, (choć stwierdzenie ile mam CO2 na podstawie TWW i PH jest w takiej sytuacji niemożliwe)
PH wieczorem 6,4 rano 6,8
Generalnie kondycja roślin dobra jedynie u rotali występuje nieznaczna deformacja młodych liści, ale to chyba osobny problem (poruszę ten temat wieczorem).
Ma ktoś sensowne wyjaśnienie, dlaczego TWW jest tak niskie>
Jeszcze jedno, jeśli wodę z akwarium pozbawimy CO2 sytuacja nie ulega zmianie.
Pytałem Bartka o komentarz, ale stwierdził, że nie ma pojęcia co jest powodem takiego stanu rzeczy.
Proszę o sugestie, bo zastanawiam się czy nie zmienić preparatu na inny.