Witam,
moim problemem jest brak azotanów i fosforanów...w jaki sposób moge troszke podniesc ich poziom?
czy zrobienie roztworu KNO3 (saletra potasowa) z wodą destylowaną jest dobrym rozwiązaniem?
Słyszałam,ze moze pojawić sie atak glonów,dlatego trzeba uzyc KH2PO4...jednak w ogole nie znam sie na chemi...pojecia nie mam gdzie nabyć te odczynniki oraz w jakich proporcjach??