Witam, opisałem już jakiś czas temu o moich problemach z roślinami i dzięki waszym radom udało mi się moje akwarium wyprowadzić w miare na prostą. Masowe niedobory zniknęły, jednak obserwuję ciągle jakieś braki na pojedynczych gatunkach.
Może zacznę od istotnych parametrów zbiornika (240L):
oświetlenie: 2x36W; od tyłu: Sylvania Aquastar, Osram Lumilux Skywhite, Philips TLD 950 (swietlówki są niedawno wymieniane - jakieś 2 miechy temu)
temperatura: 27 stopni C
NO3: 10
TwW: 8 (po poprzednich problemach pilnuję żeby nie było za niskie)
TwO: 9 (wiem że nie najlepszy stosunek do weglanówki, ale w kranie mam 12, a do 9 spada w akwarium)
pH: 7,4 (hmm.. troche mnie to zdziwniło, a z drugiej strony weglanówka wysoka)
CO2: 1 babelek na 2-4 sek/bimbrownia/ podaję na głowicę filtra wewnętrznego
niestety nie mam testu na fosfor
akwarium ogólnie wygląda tak:
rośliny rosną juz niejagorzej, ale:
mam roblemy z
Blyxa japonica i
Hydrocotyle leucocephala. obie rośliny niedość że nie rosną (a kiedyś rosły pieknie) to jeszcze wyglądają coraz gorzej, zobaczcie sami:
mam tez drobny problem z
Heteranthera zesterifolia,
Bacopa monieri i
Hygrophila diformis. One przynajmniej nie marnieją i wyglądają znośnie, jednak ich tempo wzrostu jest niemal niezauważalne, zwłaszcza bakopy , looknijcie:
(ta diformiska z tyłu jest przysłonięta liściem lotosa dlatego wykazuje niedobory światła)
Nawożę 2x w tygodniu Supraflora Complex po 15ml, oraz K2SO4 15ppm przy każdej podmianie wody.
Aktualnie posiadam jeszcze ale nie stosuję: PG Macro i KH2PO4