W wakacje pracowałem w firmie, w której naprawiałem lampy w sporym magazynie (około 250-300 lamp). Z czego jakies 10% pracowało na statecznikach elektronicznych. Co ciekawe, z wszystkich awarii dotyczących stateczników, uszkodzone były 2 magnetyczne i około 10 elektronicznych

Nie pamiętam jakiej one były firmy, ale nawet mój szef był zdziwiony, że tyle elektronicznych było uszkodzonych. Jak widać nie są one aż tak niezawodne.