Witam. Mam 160 litrowe akwarium, na dnie drobny żwir wymieszany z
podłożem roślinnym tetry, do tego dwa
korzenie. narazie nie ma w nim żadnych roślin ani rybek (rośliny będą w przyszłym tygodniu), akwarium jest zalane wodą od wczoraj, filtrowane przez kubełek Tetra EX700 (bez wkładu węglowego), temperatura wody 24 stopnie, świetlówki świecą się przez 12 h (narazie standardowe 2x30W, wkrótce tuning oświetleniowy

). wszystko było ok, ale od paru godzin woda zaczyna coraz bardziej śmierdzieć, dosyć nieprzyjemnie - o co lata ? glonów żadnych nie widzę, woda jest delikatnie mętna, kubeł pracuje pełną parą a woda jak śmierdziała tak śmierdzi... w czym może tkwić problem ? (korzenie w sklepie były zanurzone w akwarium z bocjami i plecostomusami, więc na pewno były wcześniej obrobione i wygotowane, zresztą nie zabarwiły mi wody) jak się pozbyć tego zapachu ? z góry dziękuję za porady

pozdrawiam.