To ja opowiem o opcji zerowej
Po 3-letniej walce lepiej/gorzej z glonami z kilkumiesiecznymi uspakajającymi przerwami i kolejnymi inwazjami powiedzialem sobie - juz nie mam czasu.
Ograniczyłem od roku podawanie TMG, aż w końcu nie podaję nawozu wcale od pół roku, odłączyłem CO2 kilka miesięcy temu, odłączyłem UV-kę. Reszta bez zmian, akwa 200x30x40, 4x58W 10h, z 300 krewetek około 20 małych ryb.
Co się zmieniło? Z około 30 gatunków roślin zaakceptowało te warunki 15, te "trudniejsze" odmówiły współpracy.
Z tych, które miały pełne prawo jej odmówić i z prawa nie skorzystały muszę wymienić Ludwigie arcuata, Rotale indica i Heteranthere zosterifolia,
Hemianthus micranthemoides (ten to się rozszalał dopiero). Pozostałe gatunki to raczej muszą rosnąć, bo rosły też w baniaku mojego ojca z 30 lat temu pod żarówką.
Pzdr Jurek