90w na 120 litrów - dużo. Obsada średnia.
90 W to chyba niezbyt dużo (artykuły Grzegorza Guzika zrobiły swoje) bo eksperymenty zaczynałem od 2x18 W a skończyłem na 5x18 W. Pozatym wystarczy że wyłączę jedną świetlówkę a bąblowanie roślin prawie ustaje. Oświetlam od 10-tej do 22-giej ale wszystkie świetlówy są włączone tylko od 11-tej do 19-tej.
Jeśli karmisz głównie pokarmami suchymi
Nie, karmię tylko i wyłącznie mrożonkami. Zawsze jest to szklarka oraz czarna larwa komara albo ochotka.
Heteranthera z. czy jakiejś Rotali. Pagaj, masz coś z tego typu ziela
Pół zbiornika to Heteranthera z. i Rotala okrągłolistna.

Heteranthera z. rośnie bardzo dobrze aż się płoży ale kłopot z nią mam inny. Rośnie tak szybko że przycinałem ją co tydzień i sadziłem obcięte szczyty spowrotem do podłoza. dwa razy zrobiłem tak że doły rośliny wyciągałem z
podłoża ale oczywiście następowało wtedy spore wzruszenie podłoża i chyba wtedy do słupa wody dostawała się chyba spora ilość fosforanów i następował wysyp zielonych glonów.Myślę że to nie fosfor moje przekonanie wzmacnia się gdy przypomnę sobie treść artykułów dla początkujących ze strony głównej

(gdzieś tam jest napisane : mam zawsze prawie zerowe ilości fosforanów) Dlatego teraz obcinam szczyty roślin i po prostu je wyrzucam a reszta zostaje w podłożu. To samo z Rotalą.
Może opiszę co mi się w moim zbiorniku nie podoba i wtedy może łatwiej będzie zdiagnozować co robię źle:
1.Echinodorus leopard ciągle ma żółte liście, poskręcane i z wyraźnymi oznakami chlorozy.
2.Rotala okrągłolistna jest żółta a nie różowa
3.Echinodorus niestety nie wiem jaki ale mocno przypominający Valisnerię regularnie kwitnie ale na starszych liściach są krasnorosty. Przy tej ilości światła krasnorosty ???
4. Kryptokoryny nie rosną wcale a wiele ogonków jest pokrytych jest takim samym glonem który prawie na 100% identyfikuję jako krasnorost. Jedną odmianę dostałem od znajomgo - u niego rosną dobrze chociaż wolno- ma 1świetlókę 14 W na 90 l wody, wody nie preparuje TwO=30 TwW=15 (taka u nas jest kranówa ja zmiękczam ją Filtraxem ), nie leje nigdy żadnych nawozów a o CO2 wie tyle że służy do spawania.
Uwaga o tym wczesniej nie pisałem
5. Mikrozorium rosnie dosyć słabo a każdy liść ma na samym końcu szklistą jakby pozbawioną chlorofilu powierzchnię (mniej więcej 10-cio centymetrowy liść i 1 cm odbarwiona końcówka- wszystkie liście tak mają także te mniejsze).
6. Trochę nitek może to i normalne ale jak ostatnio byłem na wystawie w Sczecinie w klubie Molinezja to w akwariach nie było, żadnych glonów (celowo nie zabrałem na nią żony żeby nie wyjśc na głupka co to akwarystyką zajmuje się długo - cała młodosc ale hodowałem ryby prawie bez uprawy roślin no i półtora roku temu powrót do akwarystyki ale tym razem roślinnej- a porządnego akwarium nie potrafi urządzić)
Akwarium jest po całkowitym restarcie około 2,5 miecha no to może jeszcze należy czekać na stabilizację ????. Ale jak długo???
Pozdrawiam
Pagaj5
[/quote]