akwarium ma ponad 2 m-ce.
60l
2x15w
obsada:9 amano, 9 neon inessa, 5 razbor
rosliny:
eleocharis
co2-bimbrownia
przy starcie dałam pod piasek tetra initialsticks ("na oko"

)
woda z kranu
pierwsze 1,5 miesiaca wszystko było standartowe:powolna stabilizacja, plaga zielenic, ktora sama ustapila, ph ok 7 (z drobnymi wahaniami) kh 8, rosliny powoli sobie rosly...
po 2 miesiacach zaczely sie problemy - rosliny zaczely widocznie marniec, pojawila sie plaga zielenic..... - przyznaje zrobilam zly zaczyn do bimbrownicy i ph wzroslo do 7,5;
chcialam reagowac - zmienilam zaczyn, mocno bąbluje ph 7; kh 8
ale przez tydzien obserwacji nie zauwazylam u roslin poprawy (obumieraja)
zrobilam testy no3 - 0 i po4 - 0
poniewaz nie mam doswiadczenia w nawozeniu jak i nie mam duzo swiatla chcialam kupic jakis nawoz "dla poczatkujacego" - w sklepie doradzono mi sera florena. dodalam wczoraj (dawka zalecana przez producenta) - i dzis zrobilam testy...
ph 6,8
kh 8
no3 0 ppm
po4 0,25 ppm
nie bardzo wiem co dalej zrobic - obserwowac przez tydzien czy sie poprawi czy probowac jakos uzupelnic niedobor azotu i fosforu...
jednym slowem - mam pytanie czy ta sera florena faktycznie uzupełni mi niedobory czy dodac cos wiecej?