Witam (po raz pierwszy)
Nie jestem specem od roślinek i właściwie jedyne co do tej pory wmire opanowałem to wzgledna równowaga pomiędzy przyrostem roślin a glonów.
Mam akwarium 102 l i swego czasu przerabiałem różne warianty oświetlenia.
Świetlówki standardowe TLD 8xx i 9xx + odbłyśnik z foli lustrzanej,
podłoże to dość gruby żwir.
Moje spostrzeżenia:
2x18W - ciężko było cokolwiek utrzymać poza
anubiasem
3x18W -stałe nawożenie CO2 z butli + AquaArt (ten podstawowy - chyba classic) + żelazo, roślinki ladnie sobie rosły (
kryptokoryny,
moczarka, jakieś
żabienice), glony pod kontrolą, w tym czasie wyrósł mi trawnik z kryptokoryny
5x18W - przerosło moje umiejetności, ogólne braki wszystkiego, glonów do bólu, roślinki zaczeły marnieć
obecnie 3x24W - wszystko ładnie rośnie, lecz po około 3tygodniach zaczyna brakować potasu (tak wynika z klucza).
Tak więc moim zdaniem chyba nie ma co szaleć i 3x18W będzie Ok a 4x18W powinno zapewnić już bardzo dobre warunki
PS. a może jeśli nie masz jescze sprzętu pomyśl o T5 24W, co prawda krótkie ale można je dac na przemian i są do tego takie fajne stateczniki z możliwościa podłączenia 3 lub 4 świtlowek (w zależności od widzi mi się )
pozdrawiam