Nadmiar nawożenia, a glony
Metody nawożenia roślin akwariowych. Analiza parametrów wody i dobór właściwych preparatów.
Witam,
Wysypu jakich glonów można się spodziewać z powodu przedawkowania makroskładników, a jakich z powodu nadmiaru mikroelementów ?
Dziad Borowy
-
Dziad Borowy
●
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 944·Na forum od: 27 cze 2003, 12:13
Trzeba najpierw zdefiniować co rozumiesz przez przedawkowanie. Czy chodzi Ci o dawkowanie większe niż wynosi zużycie roślin czy też dawki toksyczne dla zielska? Co do pierwszego przypadku to IMHO nieprawdą jest obiegowe twierdzenie, że jak się da za dużo tego czy tamtego to wyrosną nitki albo sinice albo coś tam jeszcze. Obserwowane zmiany w ilości glonów są IMHO jedynie wtórnym efektem zmiany kondycji roślin. Np. ktoś podaje więcej PO4 i pojawiają mu się glony, dla większości osób wniosek jest prosty: przedawkowanie fosforanów zwiększa tempo wzrostu glonów bo mają większy dostęp do fosforu. Dlaczego jednak nie miałoby być tak: większa ilość PO4 stymuluje wzrost roślin co doprowadza do limitacji jakims innym pierwiastkiem. Rośliny spowolniają swój wzrost i glony na tym korzystają. Takie sytuacje jak opisana wyżej mają IMHO miejsce jedynie w sytuacjach gdy nawożenie CO2, makro i mikroelementami jest niedopracowane. W przypadku akwariów z dobrze dobraną dawką nawozów można lać co się chce (oczywiście w granicach zdrowego rozsądku) a i tak nie będzie glonów. Glony mają naprawdę MINIMALNE zapotrzebowanie na makro i mikroelementy w porównaniu z roślinami wyższymi. Są one w stanie rozwijać się znakomicie przy bardzo niskich stężeniach substancji mineralnych, przy których rośliny dawno już nie mogą zaspokoić swoich potrzeb. Glonów nie da się "zagłodzić" nawet wtedy gdy się zupełnie niczym nie nawozi. Jeżeli w akwarium są ryby, którym podaje się pokarm to już w zupełności wystarczy.
-

Marcin Baranowski
●
- Ranga: Moderator
- Posty: 944
- Dołączył: 27 cze 2003, 12:13
- Miasto: Białystok
Witam.
Jest to cała prawda o interakcjach glony- nawożenie
Można by dodać, że przy stosowaniu dużych podmian
(co zdarza się przy walce z glonami) należy wydatnie
zwiększyć ilość dodawanych nawozów.
-
Marek Odrzywolski
●
Witam,
Nie chodzi mi o dawki toksyczne. Po prostu od jakiś czas temu pojawiły mi się długie, ciemne i brzytkie włosy porastające wolniej rosnące rośliny (nie są to czarne brody krasnorosty). Te nitki dorostają do kilku cm dł. są bardzo cienki.
Nie wiem czym jest to spowodowane. Podejrzewam, że problem z nawożeniem (nadmiar mikroelementów), ale nie jestem pewien.
Dziad Borowy
-
Dziad Borowy
●
Posty: 664·Na forum od: 07 lip 2003, 11:47
Marcin Baranowski napisał(a):Np. ktoś podaje więcej PO4 i pojawiają mu się glony, dla większości osób wniosek jest prosty: przedawkowanie fosforanów zwiększa tempo wzrostu glonów bo mają większy dostęp do fosforu. Dlaczego jednak nie miałoby być tak: większa ilość PO4 stymuluje wzrost roślin co doprowadza do limitacji jakims innym pierwiastkiem. Rośliny spowolniają swój wzrost i glony na tym korzystają.
Wszystko zależy od punktu widzenia, przedawkowanie fosforanów albo niedobór np. azotanów.
-

Paweł
●
- Ranga: Aktywny użytkownik
- Posty: 664
- Dołączył: 07 lip 2003, 11:47
- Miasto: Warszawa
Posty: 944·Na forum od: 27 cze 2003, 12:13
Eee tam, jakie przedawkowanie. Nigdy nie słyszałem o jakiś wiarygodnych relacjach mówiących o efektach przedawkowania PO4. Sam miewałem nawet 3ppm i nic się nie działo nadzwyczajnego. Ostatnio na APD jeden gość pisał o metodzie na usuwanie zielonych kropek z anubiasa. Polega ona na podawaniu strzykawką w pobliżu liści stężonego kwasu fosforowego w ilości ok. 4ml. Ilość podanego PO4 musiała więc być bardzo duża, jednak ani rośliny ani glony nie zareagowały.
-

Marcin Baranowski
●
- Ranga: Moderator
- Posty: 944
- Dołączył: 27 cze 2003, 12:13
- Miasto: Białystok
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 664·Na forum od: 07 lip 2003, 11:47
Marcin Baranowski napisał(a):Eee tam, jakie przedawkowanie. Nigdy nie słyszałem o jakiś wiarygodnych relacjach mówiących o efektach przedawkowania PO4.
Powiedzmy że masz niewłaściwe proporcje NO3 do PO4, któregoś ze związków rośliny nie wykorzystują całkowicie. Z pewnego punktu widzenia są przedawkowane fosforany, a z drugiego to azotanów jest za mało; lub odwrotnie.
-

Paweł
●
- Ranga: Aktywny użytkownik
- Posty: 664
- Dołączył: 07 lip 2003, 11:47
- Miasto: Warszawa
Posty: 318·Na forum od: 07 kwi 2004, 21:56
Ja z kolei mam troche inne pytanie, skad mam wiedziec jaka ilosc nawoziow bedzie optymalna w moim baniaku? tzn. jak mam poznac,ze np. mikro juz nie dodawac...
Chodzi mi konkretnie o nawozy Aqua art.
Teraz stosuje zgodnie z zaleceniem PGC do podmian i to wydaje sie byc ok i tak juz zostawie.
Natoamist od niedawna stosuje PG Makro i Ferro+ (mozna chyba powiedziec,ze mikro) - codzienne dawki.
Zgodnie z zaleceniem zastosowalem na poczatku pomniejszone dawki, poczatkowo mialem maly wysyp zielenic, to zmniejszyled dawki itd. W kazdym razie teraz podaje codziennie:
0,8ml Makro i 2,2ml Ferro+ do 112l, codziennie.
Zielenice przestaly atakowac rosliny,sa tylko na tych starszych lisciach, ale nowych juz nie ruszaja,a zarazone byly tylko dolne partie troche i wiekszosci juz i tak nie ma.
W kazdym razie nie wiem jak mam teraz sie zachowac,czy zostac na tym poziomie? Czy tez moze jak czegos powieksze to bedzie z korzyscia wieksza dla roslin niz obecnie.
Tylko nie wiem jak radzicie to zrobic, powiekszyc np. podawanie Fero+, a makro zostawic na tym samym poziomie i obserwowac co bedzie sie dziac? NO i skad bede wiedzial, czy jednak bedzie juz za duzo nawozu, czy tez to jest dopasowywanie sie rownowagi w zbiorniku.
Jedyne co mi przychodzi to, poprostu robic regularne testy, ale wlasnie nie wiem jak zrobic, bo NO3 wychodzi mi,ze mam akorat w zbiorniku,zas PO4 z tego co czytam,to troche za malo, jednak jak powieksze dodawanie makro to zapewne mi rowniez wzrosnie ilosc NO3 i wtedy bedzie juz za duza.
Troche namieszalem,ale to takie mysli,ktore ciezko mi precyzyjnie wylac "na papier", mam nadzieje,ze mniej wiecej wiadomo o co mi chodzi.
Pozdrawiam Borys
-

Borys
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 318
- Dołączył: 07 kwi 2004, 21:56
- Miasto: Warszawa
-
To skąd skoro nie od nadmiaru nawożenia wzięły się u mnie te nitki ?
-
Dziad Borowy
●
Posty: 944·Na forum od: 27 cze 2003, 12:13
Nitki wzięły się z niedostatecznie dobrego wrostu roślin. Bardzo często problem tkwi w zbyt niskim poziomie CO2. Akwarystyczne testy na pH można o kant d.... rozbić  Test ci pokazuje, że poziom CO2 jest OK a tak naprawdę może być stanowczo za niski. Zakładanie, że glony rosną dlatego, że czegoś trochę za dużo dałeś do nikąd cię nie zaprowadzi. Przestan myśleć o glonach a zacznij więcej zwracać uwagi na rośliny. Trzeba doprowadzić do stanu w którym jedynym czynnikiem limitującym ich wzrost będzie światło. Co do nawożenia to IMHO lepiej dać za dużo niż za mało. Nie ma co ufać testom na NO3 i PO4, nie jedan akwarysta już sie na tym przejechał. Jeżeli z zielskiem jest coś nie tak lub są problemy z glonami to w następnej kolejności po CO2 należy zająć się makroelemenatmi zwiększając ich dawkę nawet jeżeli test pokazuje, że jest ich tyle co trzeba. Nie ma się czego bać, nawet jeżeli trochę przesadzimy to i tak nic się nie stanie (o ile robi się duże podmiany). Podobnie jest z mikro, wiele osób daje śmiesznie małe dawki bo obawia się że jak je zwiększy to glony zaczą szybciej rosnąć.
-

Marcin Baranowski
●
- Ranga: Moderator
- Posty: 944
- Dołączył: 27 cze 2003, 12:13
- Miasto: Białystok
Posty: 1953·Na forum od: 30 cze 2003, 21:53
Z moich obserwacji wynika, ze glony nitkowate pojawiaja sie tez w przypadku koncentracji nierozlozonej materii organicznej- np na zamulonym mchu.
A co do sprawdzania poziomu P i N, to zgodze sie z Marcinem- osobiscie w ogole nie mierze tylko w jakichs awaryjnych sytuacjach, a patrze tylko na rosliny i naworze "na oko" (no powiedzmy w pewnym przyblizeniu i granicach rozsadku)
Pozdrawiam
Grzegorz Guzik- Kraków
-

Grzegorz Guzik
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1953
- Dołączył: 30 cze 2003, 21:53
- Miasto: Kraków
-
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 446·Na forum od: 28 cze 2003, 00:10
Też mi się wydaje, że najsilniej na glony wpływa nierozłożona materia organiczna, słaba filtracja i zbyt małe lub zbyt duże podmiany wody. Co do nawozenia mam jednak nieco inne zdanie. Uważam, że w akwarium bez glonów w dużej ilości, nie zaszkodzi pojedyńcza duza dawka jakiegoś nawozu, ale dłuższe (kilkumiesięczne) podawanie dużych dawek nawozów prowadzi najpierw do szybszego rozwoju roślin, a później również i glonów. Wręcz podstawową sprawą wydaje mi się równowaga między poszczególnymi składnikami nawozów. Zbyt duza ilość nawozów mikroelementowych źle zbilansowanych zwłaszcza w wodzie zbyt zasadowej dla tych nawozów i małych podmianach wody skutkowała u mnie dosyć szybko dużą ilością glonów nitkowatych (nawet przy bardzo wysokich stężeniach makroelementów). Ponadto nie możemy mierzyć stężeń poszczególnych mikroelementów i może dojść do zatrucia roślin niektórymi z nich. Jeśli chodzi o fosfor to nie mam złych doświadczeń z stężeniami nawet wyższymi niż 3 ppm, ale pierwiastek ten nie występował u mnie w tak dużych stężeniach dłużej niz miesiąc. Mam natomiast złe doświadczenia z azotem i uważam, że początkujący (tzn mający akwarium mniej niż 2 lata) powinni go od czasu do czasu mierzyć. Dosyć często się zdarza, ze azot występuje w dużych ilościach w podłożu. Akwarysta mierząc zaraz po założeniu akwarium NO3 dochodzi do wniosku, ze ma go mało i zaczyna nawozić azotanami. Gdy obieg azotu zostaje zamknięty, to nagle okazuje się, że ma powyżej 80 ppm. i nie chce on spadać. Zbyt duże dawki łatwo rozpadających się nawozów mikroelementowych (zwłaszcza w wodzie zasadowej powodującej rozpad helatów) podwyższają i tak już dużą zawartość N. Przy takim poziomie NO3 po kilku miesiącach inwazje glonów zawsze mnie nawiedzały. Zbyt małe nawożenie kończy się bardzo często tym, że rośliny ustają we wzroście (lub marnieją), a glony rozwijają się nadal. Uważam też, aby niektórym roślinom nie podawać zbyt duzo potasu w formie siarczanowej (po prostu próby zastąpienia KHCO3 przez K2SO4 się nie powiodły). Sam też potas, jeśli występuje w zbyt dużych ilościach powoduje zmiany pH wody i niekorzystnie wpływa na niektóre rosliny (podejrzewam, ale pewności nie mam, że K lub mikroelementy zaszkodziły kiedyś bakopie. Zbyt mała ilość K powoduje jednak po dłuzszym czasie równiez inwazje glonów. Uważam jednak, że kluczową sprawą decydującą o występowaniu glonów jest wydajna filtracja. Co do podmian wody, to nie jest to już tak dla mnie oczywiste. Kranówka może być różnej jakości, a przy podmianach opartych wyłącznie na wodzie z RO należy zadbać o odpowiedniej jakosci nawozy.
Pozdrowienia
Waldek
-

Waldek
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 446
- Dołączył: 28 cze 2003, 00:10
- Miasto: Wrocław
Wielkie dzięki.
Nitek pozbyłem już się pozbyłem ręcznie,ale
z powyższych wypowiedzi wywnioskowałem, że:
- muszę odrestaurować akwarium, gdyż w zakamarkach uzbierało się dużo brudu,
- zwiększyć dawkowanie CO2 (ostatnio rzeczywiście daję trochę mniej)
- pokombinować z nawożeniem (na oko, bo testów nie kupuję)
Pozdrawiam
Dziad Borowy
-
Dziad Borowy
●
Posty: 944·Na forum od: 27 cze 2003, 12:13
Co do tej materii organicznej to IMHO raczej nie chodzi o nierozłożoną tylko o rozkładającą się, która wzbogaca wodę w kationy amonowe. Jakiś czas temu sam miałem okazję się o tym przekonać. Gdy przenosiłem zbiornik oczywiście zrobiłem restart. Podłoże miało 2 lata i sporo się tam uzbierało  Po restarcie nawożenie i oświetlenie było takie samo jak przedtem jednak problemy z całą menażerią glonów zostały bardzo mocno zredukowane.
Bartku co rozumiesz przez luźne złoże?
-

Marcin Baranowski
●
- Ranga: Moderator
- Posty: 944
- Dołączył: 27 cze 2003, 12:13
- Miasto: Białystok
Posty: 1953·Na forum od: 30 cze 2003, 21:53
Dorzuce jeszcze jedno pytanie do Bartka zachaczajace o problem nitek: zbiornik ok 50 litrow swiatlo w PL-L 2x36W, nawozenie PG Ferro + i PG macro po 1ml dziennie PG Classic do wody podmienianej wg zalecen, filtr troche maly bo Aqua Clear Mini z lawa i gabka (wlasnie drobna), pH ok 7, KH ok 5, GH ok 9, podmiany co 5-7 dni polowa wody Hemigrammus bleheri (ok 15 szt) krewetki Amnao, a rosliny to Microsorium windelow, mech, ale przede wszystkim GLOSSOSTIGMA (prawie cale dno). Nie moge sie pozbysc nietek. Po restarcie (spowodowanym zbyt duza iloscia glosi) problem wrocil. zaciemnienie powoduje tylko tyle, ze glosia zaczyna sie piac do gory. No i co???????
Pozdrawiam
Grzegorz Guzik- Kraków
-

Grzegorz Guzik
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1953
- Dołączył: 30 cze 2003, 21:53
- Miasto: Kraków
-
Posty: 805·Na forum od: 01 sie 2003, 19:17
Waldek napisał(a):Uważam jednak, że kluczową sprawą decydującą o występowaniu glonów jest wydajna filtracja.
1. Co masz na myśli pisząc wydajna (litry/h, ilość i jakość substratu złoża, coś innego)?
2. Wydajna to dobrze czy źle?
-

das
●
- Ranga: Zaawansowany użytkownik
- Posty: 805
- Dołączył: 01 sie 2003, 19:17
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Marcin Baranowski napisał(a): Bartku co rozumiesz przez luźne złoże?
IMO moze chodzi o zloze o duzej gradacji ziaren, lub np. gabke o duzych porach
badz inne przez ktore woda przeplywa z latwoscia = mala opornosc na przesaczanie
/ w wolnym tlumaczeniu  /
Ps.
Akurat gadalem na ten temat ostatnio z Bartkiem, albo on ze mna
Pozdrawiam
Waldeusz
-
Waldeusz
●
Posty: 446·Na forum od: 28 cze 2003, 00:10
Mając na myśli wydajna filtracja miałem na myśli przede wszystkim objętość i jakość złoża filtrującego. Całkowicie się zgadzam z Bartkiem, co do gęstości podłoża w filtrze i bardzo wolnego przepływu wody przez nie. Ilość fliltrowanej wody w jednosce czasu musi być jednak wypośrodkowana i nie może być zbyt mała. Przy takiej filtracji lub filtrze podżwirowym nigdy nie miałem zakwitu wodu. Przy filtrach kubełkowych z luźną gąbką i ceramiką, samych filtrach kaskadowych, lub małych filtrach zewnętrznych i wszystkich wewnętrznych zakwity wody często się pojawiały. Filtr podżwirowy ma jednak swoje ograniczenia (nie można zróżnicować nawożenia pod poszczególne rośliny i czasami pojawiają się inne rodzaje glonów, nie można też wyrywać większości rosnących na nim roślin). Rośnie na nim glosistigma i jest pellia (która podobnie jak gałęzatka upiera się od czasu d o czasu aby wypłynąć), a jeśli urośnie coś innego to nie wyrywam, tylko odcinam roślinę przy szyjce korzeniowej. Stosuję go tylko w 1 akwarium pod 1/3 powierzchni (przodu akwarium) i jest to miejsce, które najczęściej odmulam (bez wzruszania podłoża).
Pozdrowienia
Waldek
-

Waldek
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 446
- Dołączył: 28 cze 2003, 00:10
- Miasto: Wrocław
Wiec geste zloze w filtrze i prefiltr na wlocie zeby utrzymac czystosc zloza.
-
cheffe
●
Posty: 1953·Na forum od: 30 cze 2003, 21:53
Bartku, nie chodzi mi o stawianie Cie w roli Kaszpirowskiego, ale poniewaz uzywam Twoich nawozow, wiec zwracam sie do Ciebie (prosta dedukcja, nie?- w koncu tylko Ty znasz ich sklad i proporcje poszczegolnych elementow  ). Sprobuje na razie odstawic Twoj PG Macro i na nowo pobawic sie z solami, bo jak sam przyznales, linia PG Professional jest "obliczona" na zbiorniki z duza iloscia roslin lodygowych. W takich warunkach zreszta w miare sie sprawdza u mnie 
Pozdrawiam
Grzegorz Guzik- Kraków
-

Grzegorz Guzik
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1953
- Dołączył: 30 cze 2003, 21:53
- Miasto: Kraków
-
Dalsza część dyskusji jest dostępna po zalogowaniu
Ten wątek zawiera 23 odpowiedzi...
i dołącz do nas — to bezpłatne i zajmuje minutę.
Powiązane tematy
Zabawię się dzisiaj w Adama Słodowego :wink: Chcę Wam przedstawić projekt wykonanego przeze mnie automatu do nawożenia. Przed wyjazdem na urlop musiałem jakoś rozwiązać problem dokarmiania mojej ziele...
Witajcie,
Piszę z nadzieją na uzyskanie pomocy i podpowiedzi.
Opiszę akwarium, parametry a później problem.
Akwarium 220x55x60h zalane lipiec 2024
Filtracja sump ok 120L brutto (gąbki różnej gradac...
Hej
Tak to jest jak jest dobrze a człowiek chce lepiej. Dodałem jedną nakrętkę Tetra Vital na Moje 64 litry. Stało się zielono na kamieniach od glona. Otoski mają co skrobać z kamieni.
Poniżej opis ...
Czołem
wróciłem do akwarystyki po ładnych 15 latach przerwy. Coś tam sobie powoli przypominam, coś odświeżam ale mam prośbę o pomoc w doborze czy to linii nawozowej czy to konkretnego produktu do moje...
Cześć,
Po kilku dziwnych przygodach z glonami i niepewną kranówką postanowiłem kupić filtr RO. W związku z tym mam masę pytań, ale najpierw opis akwarium:
27l - kostka 30cm
Oświetlenie led 5630 12W...
Cześć wszystkim.
Proszę o pomoc w dobraniu właściwych dawek nawozów. Przegapiłem pojawienie się niedoborów i trochę się nakomplikowało w zbiorniku.
Akwarium: 130x60x65cm ok. 400l netto.
Oświetlenie:...
Używam mineralizatora Seachem Equalibrium do GH i AquaVitro do KH, problem polega na tym że oba z nich zawierają dużo potasu. Chcąc mieć wartość GH=8 KH=4 mam już potas wg. testu JBLa na poziomie ok. ...
Leję do akwarium kranówkę. W kranówce mam NO3 – 20 mg/l ; PO4 – 1,5 mg/l. Oprócz tego podaję 1 ml dziennie nawozu NPK oraz 1 ml K. Zastanawiam się czy przy takich parametrach wody z kranu jest potrzeb...
Witam co oznacza nawożenie solami CSM+B od nawożenia solami mikroelementami ?
Witam wszystkich, na początku zaznaczę, że jestem bardzo początkujący jeśli chodzi o akwarystykę i robię co mogę ;)
Akwarium: 30l 29x29x35h
Oświetlenie: Lampka Aquael Leddy Smart 2 Plant 6W (7,5h/dzi...
|
|