Ciekawy dozownik nawozów DIY.
Metody nawożenia roślin akwariowych. Analiza parametrów wody i dobór właściwych preparatów.
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 169·Na forum od: 04 cze 2004, 12:16
bardzo ciekawa sprawa, ale do przeczytania użyłem http://www.systransoft.com/ bo jakoś pomimo tego , zę szef w firmie jest holendrem nie moge przekonać się do tego języka
Pozdr.
PIotr / DurendaL
-

Piotr Suty
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 169
- Dołączył: 04 cze 2004, 12:16
- Miasto: Warszawa
-
durendal napisał(a):bardzo ciekawa sprawa, ale do przeczytania użyłem http://www.systransoft.com/ bo jakoś pomimo tego , zę szef w firmie jest holendrem nie moge przekonać się do tego języka  Pozdr. PIotr / DurendaL
W tej chwili jestem na etapie poszukiwań pomysłów na dozownik. Ciekawa sprawa ten wynalazek, ale tak z samych obrazków(choć jest ich sporo) nie dokońca rozumiem zasadę działania tego cuda.
O ile dobrze widzę to jest timer mechaniczny. I są tam chyba dwa pomysły na dozownik.
Ze strzykawką i z wężykiem. Tylko nie wiem czemu w timerze trzeba przerabiać elektronikę (tak wynika z fotek). A aż tak dobrze na elektronice się nie znam by stwierdzić na czym ta przeróbka miała by polegać i czemu ma służyć. No i ciekawe czy każdy timer mechaniczny do czegoś takiego się nadaje.
Jak ty lub ktokolwiek więcej zrozumiał o co w tym chodzi to byłbym wdzięczny za wytłumaczenie.
Myślę że ta wersja ze strzykawką jest prostsza do wykonania, tylko po co trzeba wyjmować te elementy z timera ????
W tekście są pod tą fotką wykrzykniki, więc chyba to ważne.
-
krzysiek032
●
Posty: 41·Na forum od: 10 paź 2003, 15:52
Ja to rozumie tak. Gosc wykorzystuje tylko mechanike z timera - chodzi o przekladnie mechaniczna ktora zamieni dosc wysokie obroty silnika na nieduze obroty tarczy. Pozwoli to na dosc precyzujne dozowanie cieczy w funkcji czasu. Gosc usowa tylko przelacznik, ktory w normalnej pracy timera zalaczy jakis uklad na okreslony czas, a podpina na stale - czyli pompka powoli caly czas pompuje.
My musimy uzyc zennetrzego timera nawet takiego samego do sterowania czasem kiedy pompa ma pompowac(timer w timer(pompka))
To takie moje przemyslenia.
Pewien kolega z forum ma zamiar rozprowadzac oryginalne takie pomki, moze zdradzilby przyblizona cene bo firmowe sa drogie.
Pozdrawiam
Zultek
-
zultek
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 41
- Dołączył: 10 paź 2003, 15:52
Ale tam jest też wersja bez pompki (timer mechanicznie popycha tłok strzykawki).
Tu też trzeba wyjąć te same części.
Ta wersja jest tańsza i prostsza w wykonaniu. Zabrał bym się za budowę tego cuda ale nie rozumiem jednego : po co cokolwiek wyjmować z timera???
Każdy timer chodzi powoli (zgodnie z czasem) i powoli przez cały dzień wtłaczana jest przez strzykawkę ciecz do akwa.Natomiast przez cala noc zaciągana z pojemnika i tak w kółko.
Te części co autor proponuje wyjąć, to faktycznie może dotyczą ręcznego przestawiania timera na ciągły tryb pracy. Ale po co to wyjmować w tej wersji dozownika?
Timer i tak chodzi bez ząbków które normalnie służą do programowania.
-
krzysiek032
●
I co nie ma nikogo kto choć trochę zna holenderski, lub domyśla się o co chodzi?
No trudno chyba w takim razie muszę poradzić sobie sam (jak zwykle zresztą)
Najlepsza metoda to metoda prób i błędów i tutaj ją zastosuję.
-
krzysiek032
●
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Z tego co ja na pierwszy rzut oka zauważyłem na podanej stronie to myślę, że ten wężyk który jest owiniety dookoła powbijanych czy tez powtapianych tulejek ma za zadanie przetłaczać ciecz z butelki do zbiornika takimi porcjami jakie się zmieszczą w tych odcinkach wężyka między jedną a drugą tulejką. Co do wyjmowania czegokolwiek ze środka to nie wiem, byc może chodzi o zwolnienie/przyśpieszenie/wzmocnienie mechanizmu ?
-
Intel
●
Zgadza się też tak uważam ale to jest ten drugi patent.Ja wybrałem ten ze strzykawką.
W obu jednak przypadkach autor zaleca wyjąć te same części.Jak będę miał trochę wolnego czasu i zdobędę odpowiednią strzykawkę (w jednej aptece pytałem nie mają takich) to zrobię ten dozownik i najlepiej jak sam się przekonam co do celowości wyjmowania czegokolwiek.
-
krzysiek032
●
No i dobrze, jak coś już sklecisz, pochwal się 
-
Intel
●
i co z tymi strzykawkami ?
dziala ? 
-
mogi
●
Działa bardzo ładnie.Były trudności z dostaniem odpowiednich strzykawek.
Bardzo długo to trwało ale wkońcu wykonałem taki dozownik, a nawet dwa.
Patent jest poprostu super. Teraz wszystko samo się nawozi. Jeden dozownik wtłacza nawóz ogólny PGC a drugi mieszaninę KNO3 i KH2PO4.I co ważne płyny są wtałaczane powoli przez 12 godzin, a zaciągane przez następne 12 co pozwala roślinom na bierząco wchłaniać nawóz.
Można ustalić sobie zakres pracy strzykawki i co za tym idzie dawkę nawozu.
Ja mam strzykawki 5ml i dawkę ustaliłem 1ml dla PGC i 2ml dla mieszanki.
Dawka jest bardzo dokładna (+/- 2 krople). Dokładność jest zależna od tego czy nie ma jakichś luzów w konstrukcji oraz czy nie zapowietrzył się wężyk. Nie mam z tym jednak problemu.Na początku przy zaciąganiu trzeba dobrze zaciągnąć by wyszło całe powietrze z wężyków.Zauważyłem jednak ostatnio że w przypadku mieszaniny KNO3 i KH2PO4 przy końcówce/wylocie wężyka wyparowuje płyn na odcinku ok 3cm czyli tyle ile jest włożony pod pokrywą.Wężyk jest w dużej bliskości ze świetlówką, może dlatego tak się dzieje.Będę musiał puścić ten płyn inną drogą zdala od świetlówki.To jedyna rzecz którą muszę jeszcze dopracować. PGC nie paruje wogóle mimo że wężyk jest też blisko świetlówki.Wężyki nie wchodzą w wodę tylko wiszą nad lustrem. Co myslicie o włożeniu do wody?
Po PGC widzę że woda z akwa zaczyna mieszać się z nawozem w wężyku jak jest zanurzony i nie wiem czy to dobrze.
A może zastosować zawór przeciwzwrotny na samej końcówce?
To są jednak niuanse z którymi można sobie poradzić.
Nic nie wyjmowałem z timera i nie wiem nadal czemu autor o tym pisał
Wspaniała sprawa dla majsterkowiczów, daje dużo radochy
Napisałeś ten post w odpowiednim momencie. Kilka dni temu załączyłem drugi z dozowników.
Mogę zamieścić fotki jak chcecie.
Ostatnio edytowano 12 lip 2005, 15:07 przez krzysiek032, łącznie edytowano 2 razy
-
krzysiek032
●
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
jezeli mozesz jaknajdokladniej to sfotografowac to bylo by super
chetnie podejrze twoje rozwiazanie i przymierzam sie do zrobienia czegos podobnego u siebie ...
powiedz tylko dlaczego musiales kupowac az 100 szt strzykawek ?
czy sa to jakies specjalne strzykawki ??
-
mogi
●
Nie wiem jak w innych miastach ale w Warszawie nie znalazłem apteki czy sklepu z art.medycznymi w którym by mieli strzykawki z tłokiem gumkowym o takiej pojemności.Są malutkie insulinówki 1ml i poniżej albo takie 50ml giganty.W niektórych aptekach to robili wielkie oczy i nie wiedzieli o co mi chodzi.Próbowałem ze zwykłą strzykawką, ale płyn wyciekał spod tłoka. Tłok musi być szczelny, więc guma jest niezbędna. Pozatym bardzo ładnie, płynnie chodzą takie strzykawki z tłokiem gumkowym i timer nie musi się tak bardzo wysilać.Zobaczymy jak to będzie jak guma stwardnieje, ale mam jakby co na wymianę więc jestem spokojny
A na tej holenderskiej stronie(link w pierwszym poście tego wątku) można sobie obejżeć takie strzykawki, no i ten dozownik.
W wolnej chwili porobię fotki, wybiorę najlepsze i zamieszczę.
-
krzysiek032
●
A ja mam pytanie czy da sie zrobić 2 w 1, tzn skoro timer i tak normalnie pracuje, to czemu nie wykorzystać go do sterowania oświetleniem.
-
slawek
●
Ja co prawda nie wykorzystuję jak widać i nie testowałem na dłuższą metę ale napewno się da.
-
krzysiek032
●
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Krzysiek, a jakie masz długości wężyków idących od tego dozownika do akwa ? Czy jak bedzie ze 2,5 metra węża wychodzącego do akwa i to jeszcze idącego w góre to nie bedzie to za "trudne" dla strzykawki ?
-
Intel
●
Intel napisał(a):Krzysiek, a jakie masz długości wężyków idących od tego dozownika do akwa ? Czy jak bedzie ze 2,5 metra węża wychodzącego do akwa i to jeszcze idącego w góre to nie bedzie to za "trudne" dla strzykawki ?
Uważam że długość wężyka nie ma większego(albo i żadnego) znaczenia. Ja dłuższy wężyk mam ok 2m.
Ale myślę że nawet jak bym miał 3m czy nawet więcejnie było by różnicy.
Płyn wtłaczany jest bardzo powoli (12 godzin) a wężyki są cienkie.
Jak wspominałem nie radzi sobie za dobrze jedynie zwykła strzykawka bez gumki na końcu tłoka.Poprostu przecieka. Pewnie z powodu ciśnienia jakie się wytwarza przy pracy tłoka.
Nie ma znaczenia ile poniżej lustra wody znajduje się dozownik bo woda napiera jedynie na zaworek przeciwzwrotny. Zresztą u mnie np koniec wężyka jest nad lustrem wody.
Przypominam że najlepiej jak wężyki są cały czas całkowicie wypełnione płynem. Jakikolwiek pęcherz powietrza zmienia rzecz jasna dawkę danego dnia
No a jak dłuższy wężyk to moim zdaniem tylko taka różnica że trzeba zaciągnąć więcej płynu przy uruchamianiu.
Podpowiedzi:
Ja zaciągałem ręcznie strzykawką,( przy zamocowanych zaworkach, wężykach) aż się oba wężyki wypełniły całkowicie płynem pozbywając się powietrza ze strzykawki i wężyków i dopiero potem zamontowałem strzykawkę do zamocowanego ceownika i timera (szybciej i wygodniej)
A co do butelki, to ja zrobiełm dziurkę w nakrętce i puściłem wężyk, oraz niedużą dziurkę w butelce przy szyjce by ciśnienie nie zgniatało butelki. Tym sposobem jak butelka się przewróci nie wyleje się za dużo nawozu.
-
krzysiek032
●
Posty: 207·Na forum od: 03 maja 2006, 11:23
krzysiek032 napisał(a):W obu jednak przypadkach autor zaleca wyjąć te same części.Jak będę miał trochę wolnego czasu i zdobędę odpowiednią strzykawkę (w jednej aptece pytałem nie mają takich) to zrobię ten dozownik i najlepiej jak sam się przekonam co do celowości wyjmowania czegokolwiek.
Da sie zauważyć że holender użył zamiast "silnika" z timera swój silniczek który może jest silniejszy.
------------------------------
Wie ktoś może co to jest za wężyk i z czego (w drugim pomyśle) i gdzie go kupić?
-
kyzak
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 207
- Dołączył: 03 maja 2006, 11:23
- Miasto: Kościan
Powiązane tematy
Witam
Rozglądam się za jakimś sensownym dozownikiem nawozów ,niestety z braku czasu często zapominam albo nie ma mnie w domu i te nawozy leje od czapy jak się przypomni ,a dobrze wiecie jakie są tego ...
Zabawię się dzisiaj w Adama Słodowego :wink: Chcę Wam przedstawić projekt wykonanego przeze mnie automatu do nawożenia. Przed wyjazdem na urlop musiałem jakoś rozwiązać problem dokarmiania mojej ziele...
Witam,
Mam pewien problem z zapowietrzaniem się wężyków w dozowniku Jebao. System zapowietrza się w jakiś tajemniczy sposób. Przy instalacji wężyki były odpowietrzone ( żadnych bąbli). Po powrocie z ...
Cześć.
Posiadam dozownik nawozów jak z tytułu wraz z zamontowany na wezunwlotowym do akwarium zaworkiem przeciwzwrotny.
Odnoszę jednak wrażenie, że albo nawóz jest tak gęsty (w co wątpię) albo jakiś...
Mam nawozy Tropiki, które dość długo stały w zamkniętej szafce. Kupiłem ich kilka, później używałem innego nawozu i one sobie tak stały. Teraz mocno pociemniały. Jak były nowe to były jasnozielone i j...
Czy może ktoś wytłumaczyć jak twardość wody a w szczególności KH ma wpływ na przyswajalność nawozów lub na ilość ich podawania? Przy małej twardości potrzeba chyba mniejszych dawek nawozów zgadza się?...
Witam, może ktoś używa dozownika tak jak w tytule i potrafi mi wytłumaczyć jak ustawić interwał podawania ? Czy jak ustawie 1 to będzie dozował codziennie czy jak ustawie 30 to będzie dozował codzienn...
1news-40123.jpeg
Z przyjemnością przedstawiamy nowość w naszej ofercie - dozownik płynów Chihiros. Dzięki niemu łatwo i wygodnie możesz rozwiązać kwestię regularnego podawania nawozów i...
Czytaj wi...
Dotychczas stosowałem gotowe mieszanki soli mikro + makro. Składam dozownik, który ze względu na elektronikę i gabaryty chciałbym ograniczyć do czterech kanałów. Tu pojawia się pytanie, jak najlepiej ...
Witam
Mam pytanie odnośnie nawozów Growise. Czy ktoś używa może ich i jaką ma ewentualnie opinie o nich.
|
|