Serwus
Opiszę sytuację jaka mnie spotkała:
31.08 - robiłęm restart zbiornika HT - który dość mocno podupadł, na tyle że odechciało mi się dalszego ratowania. Poszedł restart. Połowę
podłoża aktywnego wywaliłem i przysypałem piaskiem. Zależało mi na jak najmniej absorbującym szkle z pielęgnicami w tle. Dekoracja to
korzenie red moor i dragon Stone. Przy restarcie udało mi się wodę spuścić do wysokości podłoża. Zostało ok. 10-12 l starej wody na dnie. Gąbki wypłukane w kranówie, ceramika w spuszczonej wodzie. Z roślin wjechały
anubiasy, mech (nie pamiętam jaki), edhinodorus red flame,
echinodorus tropica, hygrophilia corymbosa dwarf mini, nymphea stellata, lotus red. Anubias który najbardziej ucierpiał to mój, który podzieliłem na mniejsze szczepki. Całość zalana RO z mineralizacją na GH 6 (i z rozpędu wlałem potas jak przy HT z soli ustawiając cos koło 20 o ile dobrze pamiętam, mniej więcej ok. 50 ml - możecie się wydrzeć ale więcej nie pamiętam).
Testy wody z dzisiaj, tj. 05.09.2026 (wszystkie jakie miałem pod ręką w domu):
GH jbl - 9
KH salifert - 2
NO3 salifert - 0-2
NO3 acqua lab - 0
NH4 jbl - 0
PO4 acqua lab - 0.2 (nie jestem pewny do końca bo nie udało mi się wyklarować wody do próbbówki perfect).
MG - nie wychodzi test
MG acqua lab - 4.8
CA acqua lab - 48
Ze zwierząt pływają dwie molinezje, para agasiz, 4 kirysy, 3 rhodostomusy, 1 danio choprae, 1 bojownik, 1 zbrojnik pospolity (tudzież zwykły ancistrus uratowany przed kiblem), jedna akara wiśniowa.
Całe szkło ma 200l, zasilane ultramaxem 2000.
Lampa to vivid 3 i pracuje na 25% mocy, wisząc ok. 13 cm nad lustrem wody (może 15 cm).
Ratujcie dobrą radą i pomysłami, gdyż nie bardzi mam pojęcie jak podejść do tego zbiornika teraz.
Z nawozów na już to tylko sole na azot, potas i fosfor (mogę rozrobić na dziś, nic więcej nie kupię bo nie mam skąd).
Help :?: :?: :?: