Hej, po 1,5 roku przerwy wracam do akwarystyki Zostałem poniekąd zmuszony przez moją kochaną dziewczynę która zapragnęła mieć Rybkę.
"Bartek, Bartek a mogę tą?" "A taaa?" O ta jest ładna, może żyć sama?"
Dzisiaj po wizycie w pasażu we Wrocku postawiliśmy na bojownika. Byłem przeciwny, pochopnym zakupom ale po jej spojrzeniu widziałem, że tej potyczki nie wygram.
Kupiliśmy bojownika, grys bazaltowy i jakieś tam "amu".
Bojownik niestety będzie musiał się 2 dni pomęczyć w szklanym 2 litrowym wazonie. Tak wiem wszystko, przepraszam nie moja wina, nie bijcie mnie! w sobotę przyjeżdżam z 15 litrowym Cubem, filtrem mchami,
korzeniami oswietleniem itd. I biorę się do roboty.
Litraż: 15l (25x25x25)
Oświetlenie: 9w
Filtracja: Aquael mini
Podłoże: grys bazaltowy
Flora: Phoenix Moss, Creeping Moss, Minipelia,
Rotala sp. Green (to może jeszcze ulec zmianie)
Fauna: Pan bojownik
W sobotę ruszam więc wszystko uwiecznię na zdjęciach. Trzymajcie kciuki
Sobota:
A więc dzisiaj akwarium zostało założone, niestety póki co sam hardscape, flora dojdzie za tydzień bo jak na razie chwilowo jest problem z pewnoscia bedzie Star moss i inne
Tutaj zdjęcia: