Filozofia karmienia. Eko-, czy fastfood? - Forum roslinyakwariowe.pl Przejdz do tresci
Jesteśmy po świeżych dostawach roślin zobacz katalog →

Filozofia karmienia. Eko-, czy fastfood?

Liczba wyświetleń: 6370·Odpowiedzi: 8
Ryby w akwarium roślinnym - dobór obsady, metody karmnienia, profilaktyka i leczenie.
Zaloguj się, aby zmienić widok
Posty: 115·Na forum od: 05 sty 2014, 15:39
Drodzy,

Mam nowe akwarium, więc może i pora zrewidować moją strategię żywieniową.

Jak dotąd idąc za mainstreamem karmiłem jak najbardziej "kolorowo":
- dobre (choć nie z tych najdroższych) markowe suche w różnych postaciach, kupowane w jak najmniejszych pojemnikach, by nie wywietrzało.
- mrożonki wszystkiego możliwego, co nie jest ochotką i rurecznikiem
- żywy wodzień z zoologa
- różne wyparzone warzywa

Ale z drugiej strony w necie nie brakuje postów o zgonach ryb i krewetek po kupionych w markecie warzywach, mrożonkach, czy żywym, które zawlekło jakiś syf. A i ja sam doświadczyłem trochę zagadkowych zgonów u siebie i to w zbiornikach, które chodziły super stabilnie, nic nie było w nich zmienianych, a ryby były tam od dawna i były zdrowe (i nie w wieku terminalnym).

Wielokrotnie widziałem też super zdrowe ryby hodowane tylko na suchym. Może więc jednak lepiej zaopatrzyć się w wiele gatunków bezpieczniejszego suchego, niż za każdym razem przyjmować ten promil zagrożenia, gdy wrzucamy coś mniej przetworzonego ? Może karmię za kolorowo?

Właśnie czytam Kompendium Akwarystyczne Pawła Czapczyka i tam raczej zaleca nie zaskakiwać ryb super bujną mieszanką tylko dawać im raczej monotonną dietę składającą się z zaledwie paru znanych im i niezmienianych pokarmów. Ponoć to lepsze dla ich układu pokarmowego niż taka wesoła fiesta.

Jednocześnie chciałbym zaznaczyć, że nie jestem raczej typem człowieka, który włóczyć się będzie po jeziorach, zakładać własne hodowle żywego, czy też śledzić babcie na bazarze, by upewnić się, czy ich warzywa na pewno są z eko-uprawy, a nie kupowane obok na promocji w supermarkecie. Chodzi mi o rozwiązania dla normalnych ludzi :)

A co wy o tym sądzicie?

Tadeus
Ranga: Poznaje temat

Posty: 115
Dołączył: 05 sty 2014, 15:39

Avatar użytkownika
Sacrum Lublin
Posty: 487·Na forum od: 17 gru 2013, 21:49
Każdy karmi jak uważa :-)

Napiszę jak ja karmię.

Mrożony wodzień i ochotka jako pokarm codzienny. Do tego jeszcze Cichlid gold od Hikari i zwykłe płatki Ichtio-vit.

Co drugi dzień żywy doniczkowiec który jest genialnie prosty w hodowli - widać jak rybom (Skalary i neon czerwony) smakuje bo po podaniu w baniaku "woda się gotuje".

Avatar użytkownika
Sacrum
Ranga: Stały bywalec

Posty: 487
Dołączył: 17 gru 2013, 21:49
Miasto: Lublin

Avatar użytkownika
kprusak Venlo
Posty: 1660·Na forum od: 23 sie 2014, 01:15
Ryba każdego gatunku wymaga indywidualnej diety.
Do jakich się odnosicie :?:

Niektóre ryby nie tolerują pokarmów mięsnych w różnych ilościach, inne z kolei potrzebują więcej pokarmów bogatych, to każdy wiedzieć powinien.
'
O dietę ryb należy się pytać podając skład obsady, a nie że ktoś napisze " ja daję to , ja hoduję to i jedzą" i co z tego że jedzą? Ryby zjedzą wsio co organiczne, a czy im to wyjdzie na zdrowie?

Zapomniałem nadmienić,co oczywiste że, w przypadku nieumiejętnego karmienia warto zrobić nawet dwa dni głodówki z przerwami w tygodniu, bo na ogół niedoświadczeni koledzy bardzo lubią karmić. :D

Avatar użytkownika
kprusak
Ranga: Znający temat

Posty: 1660
Dołączył: 23 sie 2014, 01:15
Miasto: Venlo

Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 115·Na forum od: 05 sty 2014, 15:39
Rozważania nie tyczą się ani przekarmiania, czy jego braku, ani karmienia ryb o wyjątkowych wymaganiach żywieniowych (i karmienia ich usilnie karmą dla nich niewłaściwą). Gdyby temat tyczył się wszystkiego związanego z żywieniem, to nie miałby żadnego sensu.

Chodzi raczej o to:
- czy karmić możliwe bogato i zapewniać częste odmiany (w obrębie potrzeb żywieniowych) czy lepiej nie zaskakiwać rybich żołądków i oferować im stabilną w miarę jednolitą dietę.
- czy większym złem jest narażenie ryb na jedynie suchą karmę, czy jednak ryzykowanie, że tą nieprzetworzoną możemy (przy pechu) zrobić im jeszcze większą krzywdę.

No i odnosząc się do twojego postu. Po pierwsze wiele ryb nie zje wszystkiego co organiczne, a po drugie w akwarium towarzyskim nie ma praktycznie szans, by to zawsze konkretnie te ryby, które chcemy były jedynymi, które zjedzą przeznaczoną dla nich karmę, a reszta będzie grzecznie jadła inną karmę zdrowszą dla nich :D Wiadomo, ryby sobie wyrywają, czasem kawałki pokarmu przeznaczone dla ryb z toni spadają na ziemię, rośliny i tak dalej. Dlatego mało kto karmi w towarzyskim karmą, która mogłaby zaszkodzić któremukolwiek z mieszkańców akwa.

Tadeus
Ranga: Poznaje temat

Posty: 115
Dołączył: 05 sty 2014, 15:39

Avatar użytkownika
Amelka7 Warszawa
Posty: 135·Na forum od: 22 lis 2015, 12:55
Budować listę żywieniową w oparciu o obserwację - nie wprowadzać jednorazowych urozmaiceń - bezproblemowo można na 2 typach dobrze zbilansowanego pokarmu suchego w połączeniu z 2 typami żywego prowadzić udaną hodowlę latami.
Zawodowa specjalistka od trucia :D Miłośniczka biotopowych.
Ze zgrzytem ale dzięki paru kolegom akceptująca tzw. akwaria towarzyskie :wink:

Avatar użytkownika
Amelka7
Ranga: Poznaje temat

Posty: 135
Dołączył: 22 lis 2015, 12:55
Miasto: Warszawa

Avatar użytkownika
Matrial Poznań
Posty: 720·Na forum od: 22 gru 2014, 09:55
Witam fajny temat do podjęcia dyskusji ponieważ sam się zastanawiam jak powinno wyglądać żywienie Naszych podopiecznych. Ja jestem raczej z tych którzy starają się urozmaicać pokarm i formę podawania tak aby rybki codziennie dostały praktycznie inna karmę. Obecnie posiadam około 6-7 różnych karm suchych (od granulatów, płatków na suszonych larwach kończąc) i staram się uzupełniać to żywym pokarmem (jednak bardzo rzadko mi się to zdarza). Staram się ryb nie przekarmiać i wychodzę z założenia że głodna ryba to zdrowa ryba. Oczywiście nie jest tak że wsypuje karmę raz na tydzień, jednak ryby to stworzenia żerne które cały czas poszukują jedzenia stąd z powodzeniem stosuję 1-2 dniowe głodówki co jakiś czas, tak aby w akwarium niemal gotowało się kiedy przychodzi pora karmienia.

Avatar użytkownika
Matrial
Ranga: Aktywny użytkownik

Posty: 720
Dołączył: 22 gru 2014, 09:55
Miasto: Poznań

Avatar użytkownika
rafahgd Möckmühl
Posty: 479·Na forum od: 30 gru 2012, 22:36
Ale z drugiej strony w necie nie brakuje postów o zgonach ryb i krewetek po kupionych w markecie warzywach.

Warzywa, czy zielenina dla krewetek i ryb potrzebujących takiej diety powinny pochodzić z uprawy ekologicznej, lub własnego ogródka (najlepiej położonego z dala od miasta) bez oprysków, te kupowane w marketach pochodzą z uprawy masowych, gdzie stosowane są różnorakie opryski.

Avatar użytkownika
rafahgd
Ranga: Stały bywalec

Posty: 479
Dołączył: 30 gru 2012, 22:36
Miasto: Möckmühl

Avatar użytkownika
tomaszsu75 Wrocław
Posty: 3273·Na forum od: 23 cze 2013, 21:34
Generalnie podaję pokarm suchy: Chlorella flakes Seachemu (główny) i MIN + RUBIN Tetry (dodatkowy).
Jednak od czasu do czasu też żywy, ale najmniejszy (Bystrzyk Amandy).
Zapraszam do obejrzenia moich zbiorników:
112l. MT
https://roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... 56541.html wyróżniony - IAPLC2015 - 768, EAPLC2015 - 122 :?:
72l. LT
https://roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... 59909.html czyżby EAPLC - :?:
30l. krewetkarium
https://roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... 65744.html
W planach małe krewetkarium 25x25x25 (część materiału jest)
Pozdrawiam Tomasz

Avatar użytkownika
tomaszsu75
Ranga: Z dużym doświadczeniem

Posty: 3273
Dołączył: 23 cze 2013, 21:34
Miasto: Wrocław

Wspieram stronę kontem Premium

Posty: 115·Na forum od: 05 sty 2014, 15:39
rafahgd napisał(a):Warzywa, czy zielenina dla krewetek i ryb potrzebujących takiej diety powinny pochodzić z uprawy ekologicznej, lub własnego ogródka (najlepiej położonego z dala od miasta) bez oprysków, te kupowane w marketach pochodzą z uprawy masowych, gdzie stosowane są różnorakie opryski.


No właśnie. Nie bez powodu w pierwszym poście wspomniałem trochę humorystycznie o śledzeniu sprzedawczyń z bazaru. Nie wiem jak jest teraz, ale jeszcze parę lat temu, gdy interesowałem się tematem w mediach pojawiało się dość sporo śledztw dziennikarskich, które w dość jednoznaczny sposób ujawniały cały eko-biznes jako jedną wielką ściemę. Były certyfikaty, ale wymyślane coraz to na nowo i wystawiane przez branżę eko dla niej samej, nie było żadnej niezależnej kontroli, ani standardu, więc jako Eko można było sprzedawać praktycznie cokolwiek, w czym zrezygnowało się z choćby jednej składowej standardowej "niezdrowej" uprawy/hodowili. No i tyczyło się to produktów pakowanych, a co surowymi warzywami? Są obecnie jakieś certyfikaty, na których można polegać?

Też nie za bardzo wyobrażam sobie, jak dojść, które uprawy są z dala od miasta. W końcu za miastami nadal są ruchliwe ulice i zakłady przemysłowe. Wątpię, by certyfikator takiego czy innego eko loga zasuwał po polu z czujnikiem metali ciężkich, a może zasuwa?

Ogólnie, gdy się jeszcze tym interesowałem, to panowało ogólne przekonanie, że eko-sieciówki to też totalny syf i tak naprawdę należy polegać tylko na uprawach, które "znasz". Ale w ten sposób znowu oddalamy się o lata świetlne od praktycznych, codziennych rozwiązań i zaczynamy meandrować po kultach żywieniowych i źródłach "z polecenia i znajomości".

I pozwolę sobie też zarysować drugi wątek tematu. Pokarm liofilizowany i w żelu. Według producentów oba są znacznie bezpieczniejsze od mrożonek i żywego, które ponoć nadal zawierać mogą patogeny i pasożyty. Pokarm liofilizowany pozbawiony jest wilgoci, wysuszony na wiór, pokarm w żelu, to hmm... Z tego, co widziałem wyglądało to tak jak żywe/rozmrożona mrożonka przepuszczone przez młynek i zalane lekko żelatyną. Czy pozbawienie wody naprawdę skuteczniej zabija ewentualne formy przetrwalnikowe niż mrożenie? Na czym polegać ma większe bezpieczeństwo żelów?

Ogólnie chodzi mniej o to czym konkretnie karmimy, a bardziej o rozmyślania nad tym, dlaczego karmimy akurat tym, czym karmimy, a nie czymś innym :)

Tadeus
Ranga: Poznaje temat

Posty: 115
Dołączył: 05 sty 2014, 15:39

Powrót do Zwierzęta

Powiązane tematy

IMG_3092.jpg

Czy to są wiciowce?

DamianKr w Zwierzęta · Odpowiedzi: 1 · Wyświetlenia: 2471
Hej, Obserwuje u skalarów takie dziwne odchody i zastanawiam się czy to może być spowodowane jakimiś pasożytami np. wyciowcami? Normalnie to bym na 100% stawiał na wiciowce ale karmię praktycznie w 8...
IMG_20251205_192533.jpg

Czy to jakaś choroba ryby?

Jacek Pawłowski w Zwierzęta · Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 2322
Hej Ryba ma część ogona jakby w białej farbie umazany.Czy ktoś się spotkał z takimi objawami? Ja nie mam pojęcia co to może być.
IMG_20251122_092949.jpg

Zbrojniki, efekt walki czy choroba?

paka747 w Zwierzęta · Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 2036
Cześć, Od tygodnia w akwarium trwa spór o teren przy grocie do składania ikry dla zbrojników. Zmienił się dominujący samiec. Wczoraj zauważyłem zmiany na skórze zbrojników w okolicach pyska, płetwy b...
unnamed.jpg

Larwy ważki czy jętki? Ubić czy zostawić, oto jest pytanie.

Amanita w Zwierzęta · Odpowiedzi: 4 · Wyświetlenia: 2969
Cześć! Zauważyłam w moim akwarium takie oto żyjątko. (zdjęcie w zał. Zdjęcie, nie moje, podkradnięte z innego forum, podobny wątek, niech autor wybaczy, ale sama nie miałam jak zrobić w tej jakosci) ...
YouTube

Czy Szczupieńczyk złoty może być z guppikami?

aureum w Zwierzęta · Odpowiedzi: 10 · Wyświetlenia: 5381
Witam, Czy Szczupieńczyk złoty ( jeden lub para) mogą sobie żyć z guppikami? Wyczytałem, że nie jedzą małych rybek ake jednak to drapieżnik. Guppikow mam 6. 3 mniejsze samce i 3 samice. Akwarium 72l....
20231228_100203.jpg

Czy to odpowiednią ilość karmy?

aureum w Zwierzęta · Odpowiedzi: 9 · Wyświetlenia: 4582
Witam, Byłem pewny, że takiego postu nie napisze ale... Dziewczyna i syn twierdzą, że głodzę rybki... Ja mówię, że przekarmiac nie wolno bo będą chorować... I piekło zamarzło... Czytałem jak należy k...
kosiarka.JPG

Czy duże kosiarki mogą niszczyć rośliny?

Anonim 59529 w Zwierzęta · Odpowiedzi: 10 · Wyświetlenia: 5040
Witam Mam problem z roślinami i podejrzewam wine tutaj kosiarek. Mam świeży zbiornik ,świeżo zasadzone rośliny które są pocięte!!! Mam lotosa, kryptokoryny których liscie są pocięte. Mam w baniaku 2 ...
oscar.jpg

[Ankieta] Czy krewetki Amano jedzą rośliny?

ptom w Zwierzęta · Odpowiedzi: 104 · Wyświetlenia: 69424
Akwarium ma kilkanaście dni, 125 l, gęsto obsadzone. Są w nim 4 wyrośnięte krewetki amano i zeżarły już bardzo dużo Staurogyne repens + kilka Rotal green posadzonych z in vitro. Zacząłem dokarmiać tab...

Czy krewetki red cherry mogą żyć z rybkami danio

rybykrewetki_i_inne w Zwierzęta · Odpowiedzi: 8 · Wyświetlenia: 10212
Witam, niedawno zakupiłem rybki do mojego akwarium z krewetkami red cherry. Zakupiłem ok. 18 krewetek i dwa dni później 6 neonów, 4 gupiki i 4 danio. Nie jestem pewien, ale czuję że danio mogą podja...

Ankieta: czy korzystasz z pokarmów wakacyjnych/weekendowych

Piotr Baszucki w Zwierzęta · Odpowiedzi: 2 · Wyświetlenia: 2213
Zapraszam do udziału w ankiecie.

Statystyki

Ten temat przegląda 186 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
 •  Liczba postów: 570972
 •  Liczba wątków: 48801
 •  Użytkownicy: 36929

 •  Najnowszy użytkownik: maciej_domaszka

Obserwuj nas



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 186 gości

Newsletter

Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji. Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.

Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej

Rośliny akwariowe - sklep akwarystyczny Nowa Ruda
Copyright © 2001-2026 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.