witam
jestem początkującym miłośnikiem krewetek
wczoraj straciłem ponad połowę obsady krewetek 12 szt. (sakura i amano)w akwarium 46 l przy parametrach wody NH4 0; NO2 0; NO3 0; KH 7 GH 8 temp.25 stopni.
Dzień wcześniej użyłem do czyszczenia krawędzi akwarium JBL BioClean A, który jak zapewnia producent jest całkowicie bezpieczny dla ryb i bezkręgowców. W akwarium używam Easy Carbo w umiarkowanych ilościach do 5 ml dziennie. Nie nawożę - akwarium ma miesiąc i rośliny same rosną.
Krewetki w akwarium były od 4 dni i zachowywały się do wczoraj bardzo dobrze (pełne wybarwienie, żerowanie itd). Wczoraj rano moja uwagę zwróciło dziwne zachowanie - niektórych kreweteki podpływały pod powierzchnie wody lub wręcz próbowały z niej wyjść. Po wieczornym powrocie z pracy już wyłowiłem nieboszczyki

sprawdziłem parametry wody (jak wyżej ) i nie widząc innego pomysłu podmieniłem 50 % wody na kranówka/ RO 1:2. Reszta obsady 2 amano oraz 5 sakura nieco się poprawiły zaczęły żerować i trzymać się dna. PS .rośliny w akwarium są roślinami z hodowli in vitro więc nie miałem szansy przynieść niczego z zewnątrz poza żelem który mógł się dostać do akwarium niedokładnie wypłukany z ich
korzeni. może to on jest winny?
proszę o ewentualne sugestie porady i pomysły doświadczonych kolegów co do ewentualnych powodów tego gwałtownego i licznego wymarcia