Witam.
Mam dosc chyba nietypowy problem. W poprzednim baniaczku parwula byla jak trawa na polu golfowym - piekna, zwarta, gesta, natomiast po restarcie zbiornika zmagam sie z baaardzo powolnym wzrostem. Baniaczek ma juz 6 miesiecy a nadal strasza w nim gole poletka podloza.
Roslinka jakby slabo sie ukozenia. O ile po przycieciu odrastaja nowe igielki to kozeni nie widac. W poprzedniej aranzacji przy szybie to byla gestwina kozeni a teraz lipa.
Baniaczek ---------21l
podloze------------Power Sand + Amazonia powder
CO2 ---------------z butli 1,5kg
oswietlenie-------2x11W
nawozenie--------co2 w plynie, aqua art clasic i macro green
Ostatnio edytowano 08 gru 2011, 21:23 przez
rapier, łącznie edytowano 1 raz