Wszystko zależy od tego jakie są Twoje zasoby finansowe, logistyczne i tak dalej. Nie mniej ważna jest Twoja lokalizacja i możliwości w stworzeniu prawidłowych warunków wodnych. Na początek zamiast akwarium roślinnego możesz zrobić akwarium naturalne a idąc dalej śmiało możesz rozejrzeć się za jakimiś mniejszymi
krewetkami. Nie powinno się doradzać konkretnych
rodzajów i gatunków nie znając potencjalnych parametrów wody ale zaryzykować śmiało można z krewetkami red cherry. Są stosunkowo nie wymagające i w sam raz nadają się na pierwsze krewetki. Kiedy zbiornik się ustabilizuje możesz wpuścić 10-12 osobników, po jakimś czasie zrobi się ich znacznie więcej ale spokojnie da się z nimi radę
