Witam serdecznie. Startuję z następującym pytaniem, każdy z moich
anubiasów i microsorium wypuszcza odnogi (
korzenie) od kłącza i dąży nimi do
podłoża w celu jakby zakotwiczenia się w nim. Skoro tak jest to czy nawozić kolumnę wody nawozami czy lepiej podłożyć każdemu jakiegoś kapsa w podłoże. Zastanawiam się czy one czerpią więcej z wody czy z podłoża jeżeli o substancje odżywcze. Parametry w zbiorniku mam w normie ale po każdej podmianie jeżeli nie uzupełnię podstawowych nawozów to pewnie po dwóch podmianach będzie wszystkiego zero. W jednym filtrze jest saszetka purigenu. Proszę o poradę jak to jest z roślinami które wymieniłem powyżej.