ADA Amazonia New, a podawanie Fosforu
Dyskusje nie pasujące do innych działów. Aktualności i ciekawostki akwarystyczne.
Posty: 201·Na forum od: 30 maja 2012, 10:42
Witam Myślę, że pytanie oczywiste, ale chciałbym się jeszcze upewnić. 18 kwietnia założyłem 25l zbiorniczek na kompletnym podłożu ADA. Jak każdy wie, nowa amazonia strasznie wchłania fosfor. Mija prawie 2 miesiące, w trakcie których podaje ogromne ilości KH2PO4, a po tygodniu testy pokazują cały czas 0. Każdy wie czym to grozi i niestety mnie znów to spotyka - sinice. W ciągu tygodnia dozuje KH2PO4 w ilości około 5ppm! I po tygodniu ciągle 0! Testy są sprawne. Wczoraj podałem około 1,5 ppm fosforu i w ciągu 40 minut od podania test wykazał mi PO4>1. Natomiast dziś jest on niewykrywalny. Uważam, że cały czas powinienem podawać ogromne ilości KH2PO4, żeby w końcu nasycić amazonie? Mam rację? Pozdrawiam Konrad
-
kedzior28
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 201
- Dołączył: 30 maja 2012, 10:42
- Miasto: Końskie
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 36·Na forum od: 01 cze 2012, 13:11
Ja mam to samo przy Pro Soilu. Wcześniej podawałem nawozy easy life według wyliczonych dawek tak, żeby tygodniowo dawac ok 10-15 azotu i ok 1ppm fosforu. Fosfor cały czas miałem 0. Doszedłem do momentu, że dawałem tygodniowo ok 3-4 ppm fosforu i też było zero. Za to miałem ciągle problemy z glonami. Poradzono mi, żeby przejść na pełną linię nawozów Ferki (wcześniej dawałem tylko mikro od nich - Aqutilizer). Niby na ferce lepiej, bo glonów nie ma, ale fosfor cały czas 0 i roślinki cierpią przez to. Przynajmniej tak mi się wydaje, bo nie mam innego wytłumaczenia niż poziom fosforu, na problemy z moja rotala. Starsze liście (takie 2-3tygodniowe) pękają poprzecznie, gniją i w końcu odpadają. Także po przycinkach na wysokość ok 4 do około 15-20cm wystają mi same badyle z podłoża, z pojedynczymi przygniłymi liśćmi. Poza tym, te czytałem opinie, żeby nie lać na siłe fosforu, bo podłoże kiedyś zacznie oddawać to co pochłonęło teraz, co będzie powodować problemy. Z drugiej strony też zetknąłem się z opiniami, żeby lać tyle żeby było dobrze, bo w końcu podłoże przestanie wchłaniać i będzie ok. U mnie to już trwa ok 6 miesięcy... Tak wygląda rotala u mnie: 
-
mrl
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 36
- Dołączył: 01 cze 2012, 13:11
- Miasto: Poznań
Posty: 201·Na forum od: 30 maja 2012, 10:42
6 tygodni to całkiem sporo. Wydaje mi się, że ja czytałem głównie o tym, że trzeba lać i czekać, aż przestanie wchłaniać. Nie może poźniej amazonia oddać wszystkiego na raz...
-
kedzior28
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 201
- Dołączył: 30 maja 2012, 10:42
- Miasto: Końskie
kedzior28 napisał(a): Jak każdy wie, nowa amazonia strasznie wchłania fosfor. Mija prawie 2 miesiące, w trakcie których podaje ogromne ilości KH2PO4, a po tygodniu testy pokazują cały czas 0. Każdy wie czym to grozi i niestety mnie znów to spotyka - sinice.
Sinice przy zerowym PO4?
-
DavyJones
●
Posty: 36·Na forum od: 01 cze 2012, 13:11
kedzior28 napisał(a):6 tygodni to całkiem sporo.
Miesiecy..
-
mrl
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 36
- Dołączył: 01 cze 2012, 13:11
- Miasto: Poznań
Posty: 201·Na forum od: 30 maja 2012, 10:42
Oczywiście miałem na myśli 6 miesięcy.
Przy zerowym PO4 i NO3>10 - oczywiście, że pojawią się sinice. Do tego zielenice punktowe.
Ponawiam pytanie: czy powinienem nawozić fosforem na tyle dużo, aby po tygodniu był on większy od 0? Cały czas uważam, że moje problemy związane są z jego brakiem w toni.
-
kedzior28
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 201
- Dołączył: 30 maja 2012, 10:42
- Miasto: Końskie
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 36·Na forum od: 01 cze 2012, 13:11
Wydaje mi się, że się mylisz. Sinice pojawiają się w momencie, gdy poziom fosforu jest dość wysoki a przy tym poziom azotu bardzo niski. Ja miałem tylko raz sinice, w poprzednim zbiorniku z powodu błędów w nawożeniu. Przy po4 = 2 poziom azotu mi spadł do 0. Momentalnie wyszły sinice, ale tak samo szybko ja sie pojawiły, zniknęły pod dodaniu dość sporej ilości azotu.
Przy zerowym fosforze i dość wysokim azocie można mieć problemy z zielenicami punktowymi, nitkami itd, ale raczej nie z sinicami.
Jednak mogę się mylić, więc prosiłbym kogoś bardziej doświadczonego o ewentualne skorygowanie moich wypowiedzi.
-
mrl
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 36
- Dołączył: 01 cze 2012, 13:11
- Miasto: Poznań
Posty: 147·Na forum od: 02 mar 2005, 19:35
Wyznaje podobną zasadę, jak mrl. Sinice dużo bardziej stymuluje brak azotu. Przy niskim fosforze na jonowymiennych podłożach zawsze miałem co najwyżej zielenice, które z czasem ustepowaly. Nie bądźcie ofiarami testów. Rośliny mają duże zdolności magazynowania fosforu i 3ppm na tydzień to wg mnie już wysoki poziom, nawet przy Amazonii. Poza tym przy większych ilościach mogą wystąpić problemy z mikro. Mrl, ferka jest niemierzalna testami, nie wiesz ile fosforu dostarczysz i nie zawracaj sobie tym głowy, szukaj innej przyczyny. Linie nawozowe nie wymagają uzupełniania solami. Pozdrawiam 
-

korba6
●
- Ranga: Poznaje temat
- Posty: 147
- Dołączył: 02 mar 2005, 19:35
- Miasto: Kraków
Posty: 530·Na forum od: 07 gru 2012, 13:34
pozwolę sobie na mój komentarz w sprawie. Przy Amazonii nie ma co się zbytnio sugerować testami na PO4 - bynajmniej przez pierwsze 3 m-ce. Ta gleba to wchłania na potęgę. Widać to np. po występujących często sinicach przy przedniej szybie. Tam koncentracja PO4 jest dużo wyższa niż w słupie wody, gdzie przewagę ma NO3 (w testach). A to, przy rozpraszającym się świetle (po przedniej szybie + światło dzienne), może powodować sinice - i nigdy się tego nie ustrzegłem:) ale od czego jest woda utleniona... Przez 3 m-ce po restarcie (z dołożoną odrobiną nowej Amazionii powder) 63l staram się utrzymywać NO3 w przedziale 10-15 ppm, natomiast PO4, mimo dawkowania 2,5 ppm/tydz., utrzymuje się na poziomie 0,01 - 0,4 ppm (test JBL). Rośliny nie narzekają, bo wiem, że pobierają PO4 poprzez system korzeniowy. Po 3-4 m-cach podłoże się "nasyci" i poziom w słupie wody wzrośnie do 1-1,5 ppm, czyli klasyka gatunku: NO3 do PO4 około 10:1. Ale pamiętać trzeba o podawaniu K (nawet w nadmiarze - ponoć Amazonia to też wchłania i magazynuje). No i CO2; inaczej glony gwarantowane.
-

rrosi
●
- Ranga: Aktywny użytkownik
- Posty: 530
- Dołączył: 07 gru 2012, 13:34
Posty: 201·Na forum od: 30 maja 2012, 10:42
Okej Panowie, bardzo dziękuje za udział w dyskusji. Ale jak to wszystko ma się do tego, gdy poziom azotu od początku zawsze był dosyć wysoki, bo jak wiemy amazonia na początku oddaje go dosyć sporo (i tak rzeczywiście cały czas pokazywały testy), a fosfor ciągle 0,0,0,0... A może sinica u mnie związana jest z tym, że po podmianie podaje dosyć dużo fosforu i przez może jeden dzień jest go sporo w toni? Sam już nie wiem. rrosi napisał(a):pozwolę sobie na mój komentarz w sprawie.
Przy Amazonii nie ma co się zbytnio sugerować testami na PO4 - bynajmniej przez pierwsze 3 m-ce. Ta gleba to wchłania na potęgę. Widać to np. po występujących często sinicach przy przedniej szybie. Tam koncentracja PO4 jest dużo wyższa niż w słupie wody, gdzie przewagę ma NO3 (w testach). A to, przy rozpraszającym się świetle (po przedniej szybie + światło dzienne), może powodować sinice - i nigdy się tego nie ustrzegłem:) ale od czego jest woda utleniona... Przez 3 m-ce po restarcie (z dołożoną odrobiną nowej Amazionii powder) 63l staram się utrzymywać NO3 w przedziale 10-15 ppm, natomiast PO4, mimo dawkowania 2,5 ppm/tydz., utrzymuje się na poziomie 0,01 - 0,4 ppm (test JBL). Rośliny nie narzekają, bo wiem, że pobierają PO4 poprzez system korzeniowy. Po 3-4 m-cach podłoże się "nasyci" i poziom w słupie wody wzrośnie do 1-1,5 ppm, czyli klasyka gatunku: NO3 do PO4 około 10:1. Ale pamiętać trzeba o podawaniu K (nawet w nadmiarze - ponoć Amazonia to też wchłania i magazynuje). No i CO2; inaczej glony gwarantowane.
rrosi, własnie cały czas pytam o to, jaki poziom fosforu utrzymywać w słupie wody. Wiem, że w podłożu jest go dużo, ale wydaje mi się, że w toni też powinien być wykrywalny. To, że amazonia go pochłania swoją drogą, ale swoją drogą również nie ma go w toni i to jest chyba problem. Raz użyłem wody utlenionej, a w podłożu siedzi mały heniek - wiesz czym to się skończyło  dodam, że nie był jeszcze idealnie ukorzeniony. CO2 gazuje dosyć mocno, potasu postaram się podawać trochę więcej. KH2PO4 będę podawał codziennie po 0,8 ppm (tak mam "ustawiony" podajnik ręczny  ) do momentu, aż podłoże nasyci się w fosfor. Dobrze myślę?
-
kedzior28
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 201
- Dołączył: 30 maja 2012, 10:42
- Miasto: Końskie
Posty: 147·Na forum od: 02 mar 2005, 19:35
Podawaj 2-3ppm fosforu na tydzień maksymalnie, koniecznie w dawkach dziennych a testy odłóż na 2 miesiące. Na holenderskie było akwarium, gdzie właściciel podawał po jakieś 6 albo 8ppm. Wszyscy mu oddawali a on i tak swoje. Oczywiście nabawił się tylko kłopotów. Poszukaj tego wątku. W ogóle Google i fraza Amazonia + fosfor i masz lekturę na cały dzień 
-

korba6
●
- Ranga: Poznaje temat
- Posty: 147
- Dołączył: 02 mar 2005, 19:35
- Miasto: Kraków
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 530·Na forum od: 07 gru 2012, 13:34
Masz mały zbiornik. Dozuj to raz na 2 dni. Lepiej za mało niż przesadzić. Po miesiącu zweryfikuje. Zobaczysz, że wraz z dojrzewaniem akwarium, poziom PO4 stabilizuje się.
-

rrosi
●
- Ranga: Aktywny użytkownik
- Posty: 530
- Dołączył: 07 gru 2012, 13:34
Posty: 201·Na forum od: 30 maja 2012, 10:42
Korba, dzięki za sugestie. Przestanę już lać fosfor w takich ilościach. Będę podawał codziennie w małych dawkach i zawsze coś tam w słupie wody będzie tego fosforu. Nie będę próbował na siłę nasycić amazonii. Co do testów, to PO4 mierzyłem raz w tygodniu, zawsze przed podmianą. Za 2 dni minie dokładnie 2 miesiące od założenia zbiornika, więc myślę, że wkrótce przestanie wchłaniać fosfor.
-
kedzior28
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 201
- Dołączył: 30 maja 2012, 10:42
- Miasto: Końskie
Posty: 4072·Na forum od: 02 maja 2011, 17:08
W wypadku stosowania podłoży jonowymiennych testy najlepiej schować do szafki, zwłaszcza testy na fosfor. Gdy używa się soli, ważny jest nie wynik testu, ale ważne jest wiedzieć ile fosforu wlewa się do słupa wody w tygodniu, w stosunku do azotu i reszty makroskładników. Dobrze wiemy, że Amaznia, zwłaszcza New, magazynuje fosfor, by go potem oddać korzonkom roślin. Liście to nie jedyna droga dostarczania składników odżywczych. I choć testy nie wykrywają fosforu (no bo niby jak go zmierzyć w granulacie), to jednak rośliny rosną super, więc po co się martwić? To jest jak z organizmem ludzkim: ile mamy przykładowo magnezu w ciele? Robimy badania krwi, ale ten wynik to jedynie zawartość składnika we krwi, ale ile jest magnezu w kościach, tkankach miękkich itd. - tego już żadne badania nie wskażą. kedzior28, teraz, gdy zmniejszysz podawanie fosforu nie licz na natychmiastową poprawę sytuacji, ale cierpliwie odczekaj przynajmniej trzy tygodnie na stabilizację; i często podmienia wodę. Jestem zdania, że sole są dla doświadczonych, a z reguły jest odwrotnie - zaczyna się przygodę z akwarium roślinnym właśnie od robienia własnych nawozów, bo niska cena kusi. Ale w perspektywie czasu więcej wyda się pieniędzy na naprawianie szkód po błędach w nawożeniu, niż przy stosowaniu od początku konsekwentnie gotowych, dobrze zbilansowanych nawozów firmowych. Ale pewnie każdy z osobna musi sam do tej lekcji dojść. Pozdr 
Ostatnio edytowano 16 cze 2013, 11:40 przez Godween, łącznie edytowano 1 raz
-

Godween
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 4072
- Dołączył: 02 maja 2011, 17:08
-
Posty: 201·Na forum od: 30 maja 2012, 10:42
Godween napisał(a):Teraz, gdy zmniejszysz podawanie fosforu nie licz na natychmiastową poprawę sytuacji, ale cierpliwie odczekaj przynajmniej trzy tygodnie na stabilizację; i często podmienia wodę. Jestem zdania, że sole są dla doświadczonych, a z reguły zaczyna się przygodę z akwarium roślinnym właśnie od robienia własnych nawozów, bo niska cena kusi. Ale w perspektywie czasu więcej wyda się pieniędzy na naprawianie szkód po błędach w nawożeniu, niż przy stosowaniu od początku konsekwentnie gotowych, dobrze zbilansowanych nawozów firmowych. Ale pewnie każdy z osobna musi sam do tej lekcji dojść. Pozdr 
Godween, bardzo dziękuję za zabranie głosu w dyskusji. Cierpliwości przy prowadzeniu zbiornika mi nie brakuje, więc spokojnie - nie będę oczekiwał rezultatów po 2-óch dniach  Co masz na myśli pisząc: często podmieniaj wodę? 2 razy w tygodniu? Ile %? Nie twierdzę, że jestem doświadczony z solami, ale już rok uczę się z nimi postępować. Od początku żadnego problemu nie sprawiało mi ich rozrabianie ani użytkowanie. Czy podzielasz zdanie Korby, o codziennym podawaniu fosforu w małych dawkach (tak, żeby uzyskać w tygodniu 2-3ppm)?
-
kedzior28
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 201
- Dołączył: 30 maja 2012, 10:42
- Miasto: Końskie
Posty: 4072·Na forum od: 02 maja 2011, 17:08
Jeśli już solić to codziennie ale w małych dawkach, a to czy 2....3 ppm - to już zależy od podaży azotu. Ważny jest stosunek wlewanych składników (nie wyników testów!).
Podmiany - przynajmniej raz na tydzień wg ogólnej zasady, ale w przypadku pobłądzenia w nawożeniu zwykle podmieniałem nawet codziennie (30...50%), potem co drugi dzień, aż do stabilizacji, a przy tym nawoziłem normalnie jak codzień, zawsze po podmianie. Jest to moja sprawdzona droga.
-

Godween
●
- Ranga: Z dużym doświadczeniem
- Posty: 4072
- Dołączył: 02 maja 2011, 17:08
-
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 201·Na forum od: 30 maja 2012, 10:42
A jeśli nie podaję azotu, ponieważ ostatnio przed podmianą miałem N>10 (plus ok 12 ppm z kranowitu, który leje do podmiany w 100%)? Czy podawanie 0,5 ppm fosforu codziennie jest rozsądnym rozwiązaniem?
Wydaje mi się, że głównym moim problemem w nawożeniu jest fosfor, który de facto jest gromadzony przez podłoże - więc nie ma go w ogromnych ilościach w słupie wody.
-
kedzior28
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 201
- Dołączył: 30 maja 2012, 10:42
- Miasto: Końskie
Posty: 36·Na forum od: 01 cze 2012, 13:11
Godween napisał(a):W wypadku stosowania podłoży jonowymiennych testy najlepiej schować do szafki, zwłaszcza testy na fosfor. Gdy używa się soli, ważny jest nie wynik testu, ale ważne jest wiedzieć ile fosforu wlewa się do słupa wody w tygodniu, w stosunku do azotu i reszty makroskładników.
Dobrze wiemy, że Amaznia, zwłaszcza New, magazynuje fosfor, by go potem oddać korzonkom roślin. Liście to nie jedyna droga dostarczania składników odżywczych. I choć testy nie wykrywają fosforu (no bo niby jak go zmierzyć w granulacie), to jednak rośliny rosną super, więc po co się martwić?
No właśnie, że nie rosną super. Nie twierdzę, że to w 100% wina fosforu, ale moja rotala wygląda słabo. Może wiesz dlaczego? Zdjęcie w drugim poście jest.
-
mrl
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 36
- Dołączył: 01 cze 2012, 13:11
- Miasto: Poznań
Godween napisał(a):Ważny jest stosunek wlewanych składników (nie wyników testów!).
Jeśli nie wiesz ile masz w wodzie NO3 i PO4 to nie wiesz w jakim stosunku je podać w nawożeniu. Testy warto zrobić raz na jakiś czas. kedzior28 napisał(a):Czy podawanie 0,5 ppm fosforu codziennie jest rozsądnym rozwiązaniem?
Nie ma uniwersalnej dawki. Albo robisz testy i na nich opierasz dozowanie, albo obserwujesz rośliny i glony jak reagują na twoje działania i podejmujesz odpowiednie akcje. Pył na szybach - za mało fosforu, Sinice - dużo fosforu, mało azotu, itd.
-
DavyJones
●
Posty: 201·Na forum od: 30 maja 2012, 10:42
DavyJones napisał(a):Godween napisał(a):Ważny jest stosunek wlewanych składników (nie wyników testów!).
Jeśli nie wiesz ile masz w wodzie NO3 i PO4 to nie wiesz w jakim stosunku je podać w nawożeniu. Testy warto zrobić raz na jakiś czas. kedzior28 napisał(a):Czy podawanie 0,5 ppm fosforu codziennie jest rozsądnym rozwiązaniem?
Nie ma uniwersalnej dawki. Albo robisz testy i na nich opierasz dozowanie, albo obserwujesz rośliny i glony jak reagują na twoje działania i podejmujesz odpowiednie akcje. Pył na szybach - za mało fosforu, Sinice - dużo fosforu, mało azotu, itd.
U mnie jest tak: Zielenice punktowe na szybach -za mało fosforu. Sinice - ? Azot dotychczas dosyc wysoki, powyżej 30 ppm (tylko to co oddawala amazonia) A pył na szybach głownie upatrywałbym w przenawozeniu mikro. Poza tym znajdą się również nitki. Niedobór azotanów? Przecież cały czas jest on dostępny w wodzie...
-
kedzior28
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 201
- Dołączył: 30 maja 2012, 10:42
- Miasto: Końskie
Dalsza część dyskusji jest dostępna po zalogowaniu
Ten wątek zawiera 22 odpowiedzi...
i dołącz do nas — to bezpłatne i zajmuje minutę.
Powiązane tematy
Hej
Ciekawy aranż. Podziw budzi szerokość akwarium aż 120cm 😀
Hej
Bardzo ładne Iwagumi. Miłego oglądania. ?si=3KIMnQ7XEx6naxoK
Hej
Taki krótki poglądowy film . Jakie były i jakie są obecnie dostępne lampy od firmy ADA. &t=?si=3SJP3es5w0MrHKWK
Przymierzam się powoli do zmiany oświetlenia 2x ADA SOLAR 1 w moim akwarium z powodu trudnego już dostępu do dobrych( o odpowiedniej barwie)lamp. Zbiornik ma wymiary 120x50x50. Potrzebuje lampy przy k...
Hej
Flowing in the Clear Stream.
Miłego oglądania. &t=?si=4h5JIirRNTK6_ZJE
Hej
Miłego oglądania. &t=?si=KUOPoUV3FoyAeS_F
Hej
Film Green Aqua. Ciekawi mnie ta szpachelka do podłoża , ale pewnie koszt jej jest duży . &t=?si=JGAOVnA9ZhxrNqFA
|
|