Witajcie, jak w temacie- szykuję się do zmiany aranżacji i jednocześnie chcę wybrać któryś z substratów. Decyzje muszę podjąć do jutra (14.03 do południa). Do wyboru mam: nowego ProSoila albo używaną Amazonię II powder. Problem jest taki, że nie wiem, jak była ona wysuszona, w jaki sposób było prowadzone na niej akwarium. Wiem,że była używana 2 miesiące. Chodzi o 9l
podłoża. Jest sens bawić się w ogóle w używki?! Nawet jeśli udałoby się ją wyrwać za przysłowiowe grosze, to i tak muszę dokupić 1-2l świeżego substratu do przysypania- wyjdzie praktycznie to samo co ProSoil. Jedyne co mnie jeszcze powstrzymuje, to kilka średnich opinii użytkowników o ProSoilu z początków jego istnienia na rynku- potem są już coraz lepsze. Amazonia ciągle jest na topie, chociaż o wersji nr 2, w dodatku o powder, także przewinęło się trochę narzekań.
Jak myślicie, warto w ogóle bawić się w taką Amazonię?
Jesli to ma tu jakieś znaczenie to nawożę solami, podmieniam 100% RO+ mineralizator żółty.
Pozdrawiam