Witam,
po mału myślę o powrocie do akwarystyki... po 2 miesięcznej przerwie:)
mam dylemat i prośbę o poradę.
Mam akwarium (byłe morskie 130x60x50) z kominem z doklejanym z tyłu, sump, pompę i pełen osprzęt.
Mam dwie opcje:
1. zostawić to i założyć na bazie tego słodkie -znam wady i zalety sumpa, hałas, itd
2. wywalić dwie szyby, wstawić nowe, dokupić filtr zewnętrzy - całość szacuję na 2 tys.
Pobór prądu będzie podobny. Myślę o ławicy małych ryb, co może spowodować zassanie do sumpa - chyba. Cyrkulacja przy sumpie będzie ok 10 x pojemność akwarium...
Dajcie znać co myślicie. Wizja zamkniętego filtra bez możliwości zalania mieszkania i niesłyszalenego jest kusząca..
Pozdr.
Adam