Proszę o pomoc w pokierowaniu mnie od początku przy zakładaniu roślinnego akwarium 54L.
-Zbiornik już jest, więc litraż wybrany.
-Jako
podłoże chcę użyć Aqua-Substrate II+, mam tego 3 worki po 5,4kg (używane 4 miesiące w moich 200L, które zlikwidowałem).
-Obsada prawie wybrana, z 15 razbor klinowych i sporo krewetek red cherry lub crystal red (ewentualnie oba gatunki)
-Filtr myślę że minikani 80 lub 120 będzie tutaj pasował, mam jakieś kaskady i wewnętrzne na ten litraż, ale ze względów estetycznych padło na kubeł.
-
Grzałkę 50W (mam 2 sztuki, Aquael i Tetra, pewnie Tetry użyję)
-Mam
zestaw CO2, choć nie wiem czy się przyda (okaże się później)
-Oświetlenie w sumie jest, mam 2 lampki Aquaela po 11W 6500K więc na początek prawidłowo około 0,5W/L, potem mogę dokupić jeszcze 1 lampkę
-Z roślin myślę, że na 1 plan użyję
eleocharisa parvuli, na drugi plan
staurogyne repens i duży heniek, a na tył rotalę green.
-Nawożenie - to zawsze sprawiało mi problemy, próbowałem z EI, gotowymi firmowymi, ale zawsze jakieś niedobory lub nadmiary i wysyp glonów.
-Co do aranżacji nie mam żadnego pomysłu, jestem otwarty na propozycje
-Mam z 15
korzeni, ale wszystkie takie "kloce", albo za duże, kupię jakiś rozgałęziony pewnie, coś typu red moor wood
W akwarystyce aktywnie siedzę od 3-4 lat, ale akwaria roślinne nigdy mi nie wychodziły (problemy z nawożeniem). Wspomniane wcześniej 200L też dopadły glony.
Oceńcie czy taki sprzęt, podłoże, obsada, rośliny itd. mogą być, ile mam użyć podłoża i może jakieś wskazówki jak zacząć bez tych glonów. Czytałem dużo poradników jak dobrze wystartować, świeciłem tyle co trzeba, podmiany robiłem, roślin na starcie sporo, a glony i tak się pojawiają.
Edit: To może chociaż się dowiem czy start na podłożu używanym ma się jakoś różnić od startu na nowym substracie? Zacząć wcześniej lać nawozy? Robić mniejsze/rzadsze podmianki?