Prośba o pomoc w początkach prowadzenia baniaka roślinnego.
Witam wszystkich miłośników podwodnego świata.
Wystartowałem baniak 10 dni temu i niedawno pojawiły się problemy z roślinkami.
1. Wymiary akwarium 80x40x40 (128l)
2. oświetlenie 5x24W T5, 2 x Sylvanie gorlux,2 x Philips Aquarel i 1 x osram. Pierwszy tydzień 6h/dobę, drugi tydzień 7 gh/dobę (obniżyłem oświetlenie do 4 x 24W z powodu rozrostu glonów)
3.
Podłoże Substrat Tropica aquacare około 1 cm pod żwirkiem.
4. CO2 z butli ciśnieniowej podawane w czasie świecenia świetlówek
5.
Filtracja 2 x 2213 biologia + mechanika
6. Wkłądy filtracyjne: wata, gąbka + wkład biologiczny eheim + zoolit, w bilogicznym wkładzie bakterie BAKTOZYM
7. Filtr pracuje 24h.dobę
8. Temperatura wody 26st.C
9. Parametry chemiczne wody (nie mierzę) choć na paskowych testach wszystko w normie
10. Obecne nawożenie Brighty K
11. Woda kranowa uzdatniona przez produkty sera
13. Podmiana wody (1 x 30l na tydzień)
14. W akwarium jest jeden korzeń i 2 kamienie
15. Po pierwszym tygodniu podczas podmiany wody zrobiłem 1 przycinkę ponieważ rośliny ostro szły do góry i puszczały
korzenie. Roślinki w czasie pierwszego tygodnia bardzo bombelkowały
16. Nie używałem dotychczas żadnych antyglonów, pojawiły się nitki, ale po zmniejszeniu oświetlenia i po wpuszczeniu 6 kosiarek ustąpiły
17. Ryby karmię raz dzienie. Porcje zjadają w ciągu około 1min
20. w tej chwili w akwarium jest koło 30 neonów i 20 razbor klinowych oraz 6 kosiarek
roślinki to:
Glossostigma elatinoides, - 4 żelki
Hemianthus callitrichoides - 6 żelków
Anubias - 3 sadzonki
Rotala zielona i czerwona 40 sadzonek
Staurogyne - 2 koszyki
Echinodorus - 4 koszyki
Mchy 8 porcji różnego rodzaju
Kilka roślinek otrzymanych gratisowo do zakupów.
Problemy jakie się pojawiły:
Hemianthus - po przycince przestał bąbelkować i zaczął żółknąć, nie rozrasta się na wolne przestrzenie i nie pnie się w górę. W pierwszym tygodniu był zielony, bąbelkowa i rósł do góry
Glossostigma - po przycince nie bom belkuje tak bardzo jak przed i mało się rozrasta
Anubiasy - raczej nie ma znimi problemów, pokrywają się glonami
Rotala - ogólnie to bardzo bombelkuje i szybko rośnie, nawet po przycince. W pierwszym tygodniu puszczała korzenie i dlatego została przycięta, brak większych problemów
Staurogyne - po przycince puszcza młode listki i ładnie bąbel kuje. Pokrywa się brązowymi glonami, brak większych problemów
Echinodorus - ma najgorszą kondycję, liście się dziurawią i miescami są przeźroczyste. Na koniuszkach brązowieją i nie są to glony, wydaje mi się że są w słabej formie
Pozostałe roślinki (gratisowe) średnio bąbel kują, ale nic złego się z nimi nie dzieje.
W pierwszym tygodniu nawożenie tylko brighty K według wskazań producenta 1 porcja na 20l czyli w sumie 6 porcji dziennie podawane rano 4 godziny przed zaświeceniem światła i podaniem CO2. W pierwszy tygodniu pojawiły się nitki, cienkie zielone i długie, ale po obniżeniu oświetlenia z 5 x 24W do 4 X 24W i po wpuszczeniu kosiarek nitki ustąpiły.
Po pierwszej podmianie wody zaczęły pojawiać się brunatne glony (nalot) na kamieniach, liściach.
Poniżej kilka zdjęć roślinek i glonów (nie najlepszej niestety jakości)
Z góry dziękuje za pomoc i ewentualne wskazówki do"aranżacji"
http://lisoinc.fotosik.pl/albumy/802563.html