Sprawa jest dziwna. Niestety nie mam chwilowo aparatu aby zobrazować.
Wyjechałem dosłownie na tydzień.
Akwarium w tym czasie było nawożone i oświetlane przez babcię, która robiła wszystko dokładnie według zaleceń (tak twierdzi).
Dawki nawozów były standardowe a oświetlenie 9h/d.
Niestety, jak wróciłem, okazało się że w akwarium są bardzo dziwne rzeczy - liście rotal oraz dużego heńka są jakby połamane, oklapłe, w dodatku mają jakby ślady w miejscach, w których zgina się listek - takie jakby odbarwienia. Niektóre rotale zaczęły opadać, ale nie wypuścił
korzeni do
podłoża! Liście
micranthemum umbrosum rozrosły się do bardzo dużych rozmiarów (tylko te najnowsze oczywiście)
Kompletnie nie wiem co to jest, może Wy pomożecie?