Witam,
Baniak: 126l - 80x45x35, zalany 12.12.2010 przygotowaną 24h wczesniej kranówka
Oswietlenie: 3x18W Philips (od przodu Aquarelle, 950, 965), 12h/dobe
Filtr: kubel ex700
Grzalka: 150W
Temp: 23st C
Nawozenie (Easy life: CO2 i potas), moj domowej produkcji automat podaje ok 2ml /dzien CO2 i ok 1ml / dzien potasu
Parametry wody sprawdzone testem JBL 5in1
pH - 7,6 (troche duzo)
KH - cos pomiedzy 6 a 10
GH - cos pomiedzy 7-14
NO2 - 0
NO3 - 0
Flora
- Cryptocoryna Tropica
-
Microsorum pteropus
- Micranthemum umbrosum
-
Anubias barteri var. nana
-
Ludwigia repens
-
Glossostigma elatinoides
-
Blyxa japonica
-
Hydrocotyle leucocephala
- Rotala green
- Rotala indica
i kilka innych ktore nie zgadzały sie z zamowieniem (jesli ktos wie co to za roslinki to prosze o info post tutaj:
http://forum.roslinyakwariowe.pl/viewtopic.php?t=13566&postdays=0&postorder=asc&start=750)
Fauna:
- na razie brak, docelowo jakies kiryski, mala lawica - (razbora klinowa lub zwinnik blehera), parka ramirezek
A teraz do rzeczy:
od ok tygodnia zauwazyłem na lisiach ( szczegolnie Cryptocoryna Tropica i Ludwigia repens i w mniejszym stopniu na rotali) biały / szary osad. Jesli potrze się reką liść to osad z trudem ale schodzi.
Czy jest to osad wapienny z twardej wody? Jak sie go pozbyć i co zrobić żeby na nowych lisciach sie nie osad nie tworzył ( użyć jakiegos uzdatniacza, podmieniac wode z akwa wodą zdemineralizowana?)
Dzieki za pomoc