Witam wszystkich, mam pytanie odnośnie niedoborów żelaza - mianowicie czy podawanie żelaza III w formie wodorotlenku, oprócz formy 2 wartościowej zawartej w PGC ma sens? Mam akurat taki kompleks pod ręką i zastanawiam się czy extra dawka żelaza 3 wartościowego nie wpłynie dobrze na niedobory, osadzając się gdzieś w
podłożu i powoli przechodząc w formę przyswajalną. Chodzi mi o utworzenie dodatkowego buforu z wolno wydzielającym się Fe, które w razie braku żelaza II złagodzi skutki niedoboru?