Wiem że Rafał ma akwarium z paletkami i to z obsadą troszeczkę na wyrost, więc utrzymanie NO3 na poziomie 5 mg/l jest mało realne. U mnie w podobnych warunkach i z sporą ilością roślin dzienny przyrost azotanów przekracza te zalecane 5 mg/l. musiałby wodę podmieniać codziennie. Poza tym u mnie azotany w ostatnim dniu przed podmianą wody nierzadko przekraczają 50 mg/l i podobne problemy nie występują. Moją głównym zmartwieniem jest utrzymanie fosforanów w granicach 0,5 do maksymalnie 1 mg/l. Żelazo nie podaję w nawozach ale jako dzienną dawkę rozcieńczonego chelatu Fe. Jak wiesz żelazo to pierwiastek mobilny i przez jakiś czas rośliny gospodarują nim wykorzystując zapasy zgromadzone we własnych organizmach i przy pomocy bakterii żelazistych z
podłoża ale zapewne wcześniej niż sądzisz niedobór tego pierwiastka zacznie wpływać negatywnie na kondycje roślin.