Zespół Aqua Design Amano odwiedza z kamerą kolejny japoński sklep akwarystyczny. Wystarczy porównać ilość akwariów roślinnych z ilością akwariów eksponowanych w naszych rodzimych sklepach zoologicznych aby uzmysłowić sobie przepaść...
Bardzo fajny sklep, duża przestrzeń między regałami z akwariami, w ogóle cały sklep wydaje mi sie duży na filmie. Ilość akwariów roślinnych jest powalająca przy tym są całkiem zadbane. Zaopatrzenie jak widać, sprzętu nie brakuje, roślin też pod dostatkiem Z chęcią zwiedził bym to miejsce osobiście.
Fantastyczne Rewelacyjne jest to, na którego tle stoją we dwójkę i ten gość coś tam tłumaczy - dzieło sztuki. Oni w Japonii to naprawdę wielcy esteci, także aranżacje są wypasione.
Trafiłem na lekko już archiwalny filmik ale nie mogę powstrzymać się od komentarza - może wywoła ciekawą dyskusję i zmieni coś w naszej akwarystyce krajowej i naszych sklepach.
O ilości sprzętu w sklepach i zamożności społeczeństwa nie ma co zbytnio pisać.
Bardzo spodobało mi się to, że w tych sklepach kładzie się nacisk na prezentację wielu akwariów jako zbiorniki wystawowe, co daje możliwości zaprezentowania wielu materiałów aranżacyjnych, sprzętu, roślin i ryb w ich "naturalnym" środowisku, a sprzedawcom tam pracującym pomaga w sprzedawaniu tych wszystkich rzeczy finalnemu klientowi. (wiem jak to wygląda w rzeczywistości z własnego podwórka)
Bardzo fajnym pomysłem jest umieszczanie zdjęć i opisów osób opiekujących się danym wystawowym akwarium. Daje to możliwość przeanalizowania powstawania i ewolucji danego akwarium z danych człowiekiem.
Wymaga to oczywiście odpowiedniego podejścia właścicieli sklepów i ludzi tam pracujących bo jak to często bywa chcieli by pracownicy do raju ale szefowie nie dają, myśląc, że towar i tak się sprzeda, a jak nie ten pracownik to inny....
Tak swoją drogą ciekaw jestem jak by zrobić takie odwiedziny po naszych sklepach... ile było by rozdanych akwarystycznych Oskarów, a ile Malin....
Jak już odkopałeś, to muszę dodać, że piękny zegarek Panerai PAM 00104 ma Amano:) W moim mieście jest malutki akwarystyczny i właśnie poszli w kierunku stworzenia kilku aranżacji, właściciel stwierdził, że nagle produkty ADA mu się zaczęły sprzedawać.
O to mi właśnie chodziło. Właściciele sklepów, franczyzowcy itp nie mogą wciąż zaskoczyć dlaczego nie mogą więcej sprzedawać..... a tu koło się zamyka - żeby brać trzeba dawać (patrz -zainwestować w wizerunek w szeroko pojętym znaczeniu tego sława), tylko ludzie tam pracujący w wielu przypadkach są między młotem ,a kowadłem.
Na nas przekłada się to w ten sposób, że akwarystyka nie jest aż tak strasznie popularna, a jak komuś pokażesz akwarium to jest w szoku, że tak można.
Cóż mam nadzieję, że jednak dzięki wielu akcjom, serwisom internetowym , konkursom itp idziemy w dobrym kierunku.
Przyjemnie się ogląda. Zupełnie inna estetyka sklepów. W Polsce nie zdarzyło mi się widzieć tak ładnie urządzonego sklepu. Nie chcę nikogo urazić, bo często same akwaria są przepiękne, ale sklepy jako całość - słabe. Ciemne, ponure, ciasne, zagracone. Domyślam się, że wynika to z faktu, że zajmowanie się tym biznesem w Polsce nie przynosi kokosów i zwykle robią to pasjonaci, którzy poświęcają swojemu hobby i sklepowi całe mnóstwo czasu, muszą wynajmować powierzchnie sklepowe itd. Pewnie trudno w takiej sytuacji mieć ogromny sklep w centrum miasta.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 731 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej