Witam
Chcialem podzielic sie doswiadczeniami z proba zalozenia zielonej kostki .
Generalnie ma stanowic dopelnienie (zielony akcent) do piko rafki (kolorowo - odpustowej

stojacej obok.
Na razie ucze sie i ciagle mi nie wychodzi

Glownym akcentem jest korzen ktory lezal w domu i ktorego bylo mi szkoda... (tak wiem - w sumie wyglada to paskudnie - kiedys w przyszlosci jak zacznie mi wszystko ladnie rosnac to bede zmienial wystroj)
Podloze:
JBL - costam - takie ceglane granulki
woda - KH ~9n - stopni i powoli obnizam przez wymiany na RO
ph- raczej lekko kwasne przez dozowanie CO2
Zwierzeta:
2 blyszczyki (zostaly z kataklizmu w poprzednim akwa)
5 amano
stado paskudnych slimakow
Roslinki:
maly Heniek - chyba
sitowie
Rotala - chyba
kupowalem miesiac temu i juz nie pamietam
Oswietlenie:
2 lampki aquaela:
11W biale - sweicone ok 5h.
11W rrozowe - swiecone ok12 h.
Nowozenie - jeszcze nie ale stoi zapas zlotej symfoni i potasu.
Na razie glowenie rosna glony : ) a rosliny brazowieja...
Pozdrawiam
maskonur