Witam! Zwracam się do Was z prośbą o doradzenie czy taka metoda startu akwarium będzie odpowiednia. Jutro może pojutrze kurier przywiezie mi zbiornik 36*22*26, filtr Tetra EX400 i zestaw CO2 . Myślałem o czymś takim, że filtr na dwa tygodnie podłączę do istniejącego zbiornika, następnie około 1. sierpnia zaleję akwarium mini m i podłączę tam filtr i w ten sposób w akwarium byłyby zaszczepione bakterie w podłożu, filtrze i w wodzie (cały czas zbiornik byłby bez światła), a następnie około 25. sierpnia zleję wodę, posadzę rośliny i w ten sposób będę miał dojrzałe, w miarę ustabilizowane akwarium. Nie wpadłbym na ten pomysł gdyby nie wyjazd 15-24 sierpnia i brak możliwości zajmowania się zbiornikiem. Proszę o poradę czy ktoś kiedykolwiek tak robił
Jeżeli masz drugi zbiornik,podłącz filtr do niego a nowe aqua i substrat zostaw takie jakie przyjdą.Ja sam tak zrobiłem,tylko tyle że z samym filtrem.Chdził wewnętrzny a podłaczyłem zewnętrzny i chodziły oba.Jak wrócisz to ułozysz sobie wszystko,zalejesz,posadzisz i wtedy odłączysz filtr i przeniesiesz do dwójki!
Tylko jeśli zrobię tak jak ja mówię to będę miał już bakterie w podłożu, w wodzie i filtrze, nie będzie problemu z skokami no2, bo to już będzie po wszystkim, a o substrat się nie martwię, bo go nie będzie . Myślę, że będzie mniejsze ryzyko wysypu glonów, bo wszystkie bakterie będą siedziały na miejscu . To wszystko teorytycznie, a jak będzie w praktyce
Możesz tak zrobić,jak piszesz,tylko co będą "jadły" bakterie przez okres Twojego urlopu?Co z tlenem?Jeżeli podłączysz filtr do pierwszego zbiornika,to w ciągu dwóch tygodni nie za bardzo namnożą się w nim bakterie(ja trzymałem mc).Możesz też trochę ich wlać bezpośrednio do komory kupując takie specjalne bakterie startowe JBLa do filtrów a aktywują każdy filtr do 3l.
A co mają jeść? Chyba nie będzie takiej sytuacji, że pozdychają z braku "pożywienia". O tlen się nie martwię wystarczy ustawić wylot tak, aby poruszał taflą wody. Bakterie w filtrze nie będą się musiały namnożyć, tylko wystarczy, że osiądą na nim, więc będzie to trwało znacznie krócej.
W cyklu nitryfikacyjnym potrzebne są rośliny. Myślę że jak odpalisz akwarium bez roślin to po jakimś czasie uda ci się zamknąć cykl nitryfikacyjny w którym funkcję roślin przejmą proste rośliny popularnie nazywane glonami :p Jeśli nie planujesz 'glonarium' to polecam wystartować akwarium z roślinami
Ja bym wystartowała akwarium ze wszystkim poza roślinami, nie uważam tego za zły pomysł. Wystarczy tylko, że dodasz nieco mocznika do akwarium tak, żeby bakterie miały pożywkę i mogły się swobodnie namnażać. No i bezwzględnie zbiornik trzeba szczelnie przykryć żeby uchronić się przed glonami.
Można spróbować uruchomić zbiornik pod przykryciem. Sam jestem ciekawy takiego eksperymentu W najlepszym razie trochę szybciej ustabilizujesz zbiornik. W najgorszym razie wszystko zacznie gnić Jeśli już się zdecydujesz to jednak radził bym uruchomić jakiś napowietrzacz.
Jestem za mocznikiem ale pokarm pewnie też podziała. Moim zdaniem wpuszczanie ryb i narażanie ich na skoki trującego NO2 jest niehumanitarne bo nie powinniśmy troszczyć się tylko o ich życie ale również o dobre samopoczucie.
http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Mocznik/243 Około 1,50 za 10g + przesyłka Zastanawiam się też nad nawozami AA Macro Red, charakterystyczny mocny zapach więc stawiam na amoniak i też będzie dobre.
Te rozwiązania są stosunkowo drogie jak na taką drobnostkę, pokarm chyba też może być.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 318 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej