Trudniej się go prowadzi - w dużym zbiorniku często margines błędu jest większy niż cała dawka w nano przy podawaniu nawozów np, ale za to dużo prościej całokształt ogarnąć, taniej wszystko wychodzi , no i rodzina nie patrzy wilkiem na miejsce zajęte przez zbiornik :>
Posiadam w mieszkaniu trzy zbiorniki (takie jak w podpisie) i w sumie to na kosteczke lubie najbardziej patrzec lecz co do przyczyny to nigdy sie nie zastanawiałem byc moze to ze nie jest tak łatwo stworzyc cos ładnego w tak niewielkich zbiornikach wiec i podziwianie trudu pracy sprawia najwieksza przyjemnosc.
Kolejna zaleta jest wielkosc i mozna takie cudenko postawic gdziekolwiek .
W gruncie rzeczy urzadzenie nano akwariow nie jest tanie gdy sie przeliczy koszt urzadzenia na litry pojemnosci
na litry nie ale jak mnie najdzie postawić sobie kolejnego mikrusa 10l to mogę to zrobić ot tak a na coś większego to już trzeba trochę po oszczędzać... poza tym jak pada cała aranżacja w 10l to mniej boli, wystarczy udać się do łazienki i spuścić zawartość... łatwiej się na takich zbiornikach eksperymentuje
Sam mam jedną kostkę i potrafi naprawdę nacieszyć nasz wzrok , małe jest piękne a akwaria typu nano uważam, że bezpornie to udowodniły pod warunkiem, że są zadbane.
Za nano przemawiaja nastepujace argumenty: tanie w utrzymaniu, mniej pracy przy czynnosciach pozadkowych, zajmuje malo miejsca no i male jest piekne.
Od kiedy zlikwidowalem 216 l i kupilem cube 27 l przestaly mnie bolec plecy Piotrze, a moze powrzucamy tutaj zdjecia swoich nano???
Można sobie pozwolić na bardziej drobiazgową pracę (aranżację). Ja chętniej też wykonuję wszelkie "zabiegi porządkowe" przy małym akwarium, bo ze względu na rozmiar łatwiejszy jest dostęp do aranżacji przy jednoczesnym spojrzeniu od frontu (w wysokim akwarium to już niewykonalne).
Osobiście nie mam wyboru, dlatego, że mam tylko jedno małe akwarium. I dlatego je lubię. Ale lubię je też z innych powodów:
- łatwiej robić prace porządkowe w mniejszym akwarium
- trudniej stworzyć piękną aranżację, a dla nas facetów wyzwania są pożądane - "małe jest piękne" - tak jak już ktoś wcześniej wspomniał
Nano jest hmmm trudne...! Dlaczego ? Bo mamy mnóstwo pomysłów i możliwości, ale trzeba się zdecydować na jedno roziązanie...
Właśnie tworze moją pierwszą kostkę, mam już kompozycję z podłoża i kamieni i teraz zastanawiam się jakie rosliny i w jakich miejscach je posadzić ,żeby za pół roku dało to efekt porządany no własnie a co ja chcę konkretnie ??? Wszystkiego po trochu ale tak się nie da Z tylu możliwych roślin wybrać trzy może cztery to jest staszne, bo tyle się podoba:) już nie mówiąc o obsadzie krewetek ryb ...
A tu zajawka z tutoriala, który bedzie dostępny tak za tydzień
Ha Konkurs wygral Jacek Pawlowski Tak, pierwsze nano akwarium w stylu nature zalozylem ja w lutym 2002, kiedy wszyscy powazni akwarysci w kraju twierdzili, ze na akwarium roslinne to 300 litrow jest minimum. Byc moze gdzies w przepasciach archiwow tego forum znalazlaby sie wzmianka na ten temat, a w kazdym razie z tego zbiornika o wymiarach 40x25x25 pochodzi zdjecie zamieszczone tutaj
http://www.aquascape.pl/artykuly/male.html w tym samym 2002 roku postawilem jeszcze kolejne nano 23x23x23, 30x30x30...
Swoja droga nosze sie z zamiarem opisania - juz z perspektywy historycznej- tamtych poczatkow. Moze warto sobie uswiadomic pewne sprawy w czasch,kiedy male akwaria sa codziennoscia i nawet rodzimi producenci zaakceptowali ten fakt.
Jacku, nalezy Ci sie nagroda
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 641 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej