Podobny przepis na kulę to mieszanka ziemi, gliny i mchu torfowca sphagnum - suszonego w proporcjach kolejno 2x1x1.
Można też zainwestować w produkty japońskie:
- keto - wymieszana gleba i torf z obszarów bagnistych
- akadama miękka
- sphagnum moss
Mój największy problem jest taki że ni mam gdzie tego trzymać miejsce na parapecie mi sie skończyło ale coś sie znajdzie jutro kupię torf i coś z torfem wykombinować.
Byłem sceptycznie nastawiony co do gliny ale nie wiedziałęm jakie inne spoiwo dać ale ja kolega wyżej pisze ze w Japan też stosują glinę to ok:)
Po dłuższej przerwie i podziwianiu prób z emersami innych Forumowiczów zamieszczam małą aktualizację w sferze moich prywatnych wysiłków i dokonań z kubeczkami.
Tak więc obecnie na stanie są nadal 3 kubeczki, ale ze zmienioną obsadą.
Ten najfajniejszy (moim zdaniem) z Utricularią i Cryptocoryne został przeniesiony do mini-terrarium: kostki o wymiarach 10x10x10 cm z przesuwaną szybką u góry. Jak na razie czekam, czy rośliny się przyjmą. Jak tylko będzie warto, to zaprezentuję jak to wygląda.
W pozostałych dwóch nadal panują Cryptocoryne. Glossostigma postanowiła zmarnieć i gorzej sobie radziła przez jakiś czas. Także z jednego kubka (ten pokaże dziś) definitywnie "wyleciała". Jej liście i kłącza gniły miejscami, a czubki wzrostu parokrotnie robiły się czarne, jakby uschnięte. Może głównym powodem była zmiana miejsca, a więc i kierunku i mocy padania światła, może jakieś wahania wilgotności lub temperatury. W każdym bądź razie zastąpił ją mocno wybijający się Eleocharis, co do którego z początku miałem wątpliwości.
W drugim kubku Glossia została zredukowana do minimum, ale jej losy tam chyba też są przesądzone. Trawnik zastąpiony zostanie pewnie przez mech Tortula, który pojawił się w obu kubkach ot tak sobie...
W trzecim kubku umieściłem dla testu jakiś rodzimy mech "krawężnikowy" znaleziony na dworze. Jak na razie utrzymuje się w dobrej formie. Zobaczymy, czy się rozwinie. Daję mu sporo czasu, bo mchy zaczynają szaleć dopiero po dłuższym czasie od przyjęcia się w nowych warunkach.
Zapraszam do oglądania zdjęć - tym razem niewielu.
@Johnbol Mam wrażenie, że się nie zmieniają, choć ciągle wyglądają wspaniale Tniesz je mocno?
Mnie moje emersy padły, współlokator nie podlał Mam za to nową wabiksę (właściwie wazon z ziemią i roślinami wodnymi), póki co od jakichś dwóch tygodni świetnie rośnie mi Ludwigia repens, nieco gorzej Hydrocotyle, Glossostigma jeszcze nie wystartowała, obawiam się, że trzeba będzie dosadzić coś innego. Widzę, że Eleocharis dobrze sobie radzi, może tego spróbuję
sierzgniotal napisał(a):@Johnbol Mam wrażenie, że się nie zmieniają, choć ciągle wyglądają wspaniale Tniesz je mocno?
Witam,
Dzięki za komplement! Ten kubeczek zmienił się dość mocno od czasu pierwszej prezentacji na Forum - jak wspomniałem wyleciała Glossostigma. Za to Eleocharis, po którym nie spodziewałem się wiele, pokazał, na co go stać. Sama Cryptocoryne też się zagęszcza dość mocno. No i mech się odważnie rozchodzi po podłożu.
Roślin, poza Glossostigmą wcześniej, w ogóle nie przycinam. Usuwam jedynie zżółknięte liście, czego za często i tak robić nie muszę. Podlewam też prawie wcale, bo całość jest zakryta kubeczkiem jednorazowym, który dobrze trzyma wilgoć.
Na podstawie własnego doświadczenia powiem, że na początku do Eleocharisa trzeba dużo cierpliwości, który w przeciwieństwie do formy submersyjnej, w emersie potrzebuje trochę czasu, żeby ruszyć z rozrostem.
Spróbuję też z Eleocharis w emersie, uruchomiłem z powrotem nowy wabi-kusa (za cholerę nie wiem, jak to odmieniać ani jakiego jest rodzaju, tutaj w domyśle zbiornik ), tym razem na szybko i eksperymentalnie - trochę ziemi kwiatowej na dno, na to pędy wierzchołkowe Cryptocoryne, Ludwigia repens, Glossostigma zasypane niewielką ilością ziemi kwiatowej i zalane wodą około 1 cm ponad poziom podłoża. Póki co, Ludwigia szaleje, Cryptocoryne przebija się mozolnie, ale Glosia ciągle pod ziemią, podejrzewam, że nic z niej nie będzie, ale może jeszcze mnie zaskoczy.
Wygrzebałem gdzieś zdjęcia mojego starszego eksperymentu, który doczekał się bardzo zwartej bryły korzeniowej. Może się komuś przydadzą. Czas, który był potrzebny do uzyskania takiego cudeńka to około 8 tygodni. Wrzucałem już cały proces przygotowywania, jest na pierwszej stronie tego tematu
Mortis napisał(a):I jak tam dalej idziesz z tym "kubeczkowaniem"??
Witam,
Jeśli pytanie było skierowane do mnie, to odpowiadam: jak najbardziej!
Zrobiłem jeden nowy "kubek", który postaram się niedługo pokazać wraz z pozostałymi, a poza tym ciągle bawię się emersami w innych formach szklanych (czyli w tym, co mam akurat pod ręką).
No to super czekam na nowe fotki.
Też chciałbym się trochę bardziej pobawić ale nie wiem jak hehe W moim 17l zbiorniczku ma być Nhandu Chromantus ale jak zobaczyłem że ktoś próbuje robić Amazonie DIY pomyślałem że też można by w nim tego spróbować w 54l mialem zrobić zbiornik hodowlany na próbę ale zobaczyłem paludarium i pomyślałem że to też jest super i można by w nim coś takiego stworzyć ;D Więc nie wiem już co robić Zacznę może z kubeczkami akwarium 54l hodowlańca postawię w piwnicy a do swojego pokoju dokupię jeszcze 1 i to będzie chyba najlepsze rozwiązanie bo na testy będzie 45l zbiornik na pajączka 17 na hodowlańca 54l i wreszcie ozdoba pokoju 240l ;D
"Kto pyta, nie błądzi"...
<a href="/dyskusje/topic.html?t=41094&highlight=">Kliknij aby zobaczyć!</a>
Wrzucam zdjęcia w sumie 4 kubeczków, z czego 2 wcześniej w ogóle nie pokazywane.
Kubek nr 1: Eleocharis parvula i Cryptocoryne parva, do tego nieokreślony mech - to już było, ale od ostatniego razu trochę zarosło.
Kubek nr 2: Cryptocoryne parva i Cryptocoryne costata (nowa), która właśnie zaczęła nabierać czerwonej barwy. W submersie też tak wygląda, a kupowałem ją jaskrawo zieloną. Do tego tradycyjnie mech, który, mam nadzieję, "pójdzie" mi po wrzuconym tam kamyku (chyba już zaczyna) - widziałem podobny (Tortula?), który świetnie się wspinał po zdecydowanie większym kamieniu i miejscami wyglądało to tak, jakby po prostu na nim wylądował - wędrujące chwytniki były niezauważalne, a mech występował kolonijnie, "plackami". Na jednym ze zdjęć widać dość wyraźnie zielonkawe "lśnienie" na granulkach Amazonii. Nie jest to efekt świeżego podlania substratu, a pewnego tworu, który pojawił się już jakiś czas temu. Może to śluzowiec? Niestety nie jestem w stanie określić, z czym mam do czynienia, ale wydaje się to póki co nie zagrażać roślinom...
Kubek nr 3: Ranunculus inundatus i Eleocharis acicularis - niedawno obsadzony kubek. Oby nie okazał się zbyt szybko za mały dla tej odmiany jaskra (Ranunculus). W parę dni po obsadzeniu już widać rozwój, także rokowania są dobre.
Kubek nr 4: mech nieznanego gatunku i odmiany - jak wspomniałem parę postów temu, pozyskałem ten okaz z trawnika. Nic specjalnego, ale chciałem zobaczyć, jak sobie z nim poradzę w warunkach domowych. Od momentu umieszczenia na Amazonii (miał trochę "swojego" podłoża przyniesionego z natury) widać całkiem ładny wzrost, ale w porównaniu do formy zewnętrznej tutaj się wyciągnął i jego listki są jakby cieńsze.
Jak widać zmian wielkich nie było, ale jestem zadowolony z osiąganych przyrostów w każdym z kubków. Będę wdzięczny za Wasze oceny i ewentualną pomoc przy identyfikacji mchów ze zdjęć. Te robione były komórką, więc za dobrze pokazać detali mi się niestety nie udało.
Załączniki
Kubek nr 1
Kubek nr 1 - widać fragmenty liści Cryptocoryny po przycięciu, nic nie gnije
Kubek nr 2 - mech chyba już się wspina po kamieniu
Kubek nr 2 - zaróżowiony liść costaty i nowe, jeszcze zielone
Kubek nr 2 - dziwny, oślizgły twór na Amazonii
Kubek nr 3 - ten "pączek" Ranculusa był przy obsadzaniu tydzień temu tuż nad substratem
Dziś trafiłem na fajne zjawisko w postaci "kryształów na żyrandolu" z Ranculusa. Niestety moje umiejętności fotograficzne, plus braki sprzętowe nie pozwoliły uchwycić widoku, który zastałem po podniesieniu przykrywki z plastikowego kubeczka. Mimo to postanowiłem się z Wami podzielić choć namiastką efektu wizualnego kropli wody zwisających z brzegów liścia.
Po długiej przerwie mała aktualizacja. Wrzucam parę nowych "projektów", które są dość świeże (widać po stopniu "zarośnięcia"). Zdjęć trochę jest, więc ograniczę się do minimum opisów w samych komentarzach do zdjęć. Mam nadzieję, że nie zanudzę Was zbyt dużą ilością fotografii, bo trochę się ich zebrało...
Przepraszam za kiepską jakość zdjęć - robione komórką i korygowane (jasność i kontrast) prostym oprogramowaniem. Starałem się uzyskać efekt wizualny jak najbardziej zbliżony do tego, co widzę u siebie w standardowym oświetleniu.
Załączniki
1. Cryptocoryne parva, C. costata i ok. 3 gat. mchów - jeden z pierwszych moich kubeczków.
Kolejna aktualizacja stanu moich kubków. Zdjęcia świeże, bo z dziś. Pojawił się jeden nowy kubek. Opisy przy zdjęciach.
1. Cryptocoryne parva, C. costata i ok. 3 gat. mchów
2. Cryptocoryne parva i Eleocharis parvula plus mech
4. Hygrophila pinnatifida, Mini pelia (rośnie w emersie), Eleocharis parvula i 2 mchy
3. Bucephalandra mini green, Microsorium short narrow leaf, Hemianthus callitrichoides cuba i 2 mchy
6_3.jpg (125.26 KiB) Przeglądane 4289 razy
6. Eriocaulon cinereum, Rotala pearl i 3 mchy - całkiem nowy kubek. Tym razem "iwagumi". Eriocaulon rośnie b.szybko, co do Rotali nie mam jeszcze pewności.
5. Hydrocotyle verticillata, Hemianthus callitrichoides cuba
Dziś trafiłem na fajne zjawisko w postaci "kryształów na żyrandolu" z Ranculusa. Niestety moje umiejętności fotograficzne, plus braki sprzętowe nie pozwoliły uchwycić widoku, który zastałem po podniesieniu przykrywki z plastikowego kubeczka. Mimo to postanowiłem się z Wami podzielić choć namiastką efektu wizualnego kropli wody zwisających z brzegów liścia.
Miłego oglądania.
piękne
zakładasz firmę i nie wiesz jak wypełnić wnioski o dofinansowanie? wejdź i przekonaj się jakie to proste!
Ostatnio zapanowała moda na ''las w szkle'', nie powiem tez trochę na to zachorowałem a mając pęknięte akwarium. No przecież nie wyrzucę :)
Naczynie- akwarium 60x30x36
Oświetlenie- stara lampa
Rośli...
Witam :) Jestem tu nowy. :D Mam pytanie dotyczące hodowli Emersyjnej roślin, a mianowicie mchów. Czy ktoś z was hoduje je w taki sposób ? Na czym polega taka hodowla i jak wygląda?Rozumiem,że ma to na...
lab4.jpg
Rośliny akwariowe to nasza największa pasja, wykorzystujemy je pod wodą oraz w uprawach emersyjnych np. w szklarniach gdzie osiągają rozmiary zbliżone do naturalnych. Warto pamiętać, że ist...
Chciałbym zaprezentować moją hodowlę roślin w formie emersyjnej. Rośliny pochodzą z przycinki z mojego akwarium. Chciałem się przekonać na własnej skórze czy to zadziała. :) Wniosek jest taki, że rośl...
Hej :)
Miałem dość długą przerwę i po paru latach postanowiłem wrócić do ulubionego hobby oraz w końcu zrobiłem coś co planowałem cztery lata temu - uprawa emersyjna.
Trochę zachodu z pozyskaniem wsz...
Cześć !
Przeglądając forum trafiłem na różnego rodzaju dyskusje na temat Wabi Kusa i wpadłem na pomysł że i ja też spróbuję swoich sił z Wabi Kusa..
Do założenia mini ogródka wykorzystałem podłoże A...
Witam, ponieważ przygotowuję się do restartu akwarium, robiłem porządek wśród roślin i naszła mnie taka myśl żeby zrobić Wabi-kusa.
Wiem że nie prezentuje się ono jak być powinno, ale może z biegiem ...
Tym razem postanowiłem poeksperymentować. Zakupiłem kulę o średnicy 15cm i postanowiłem w tym maleństwie stworzyć jakąś ciekawą (mam nadzieję) aranżację. Wykorzystałem to, co miałem aktualnie pod ręką...
Witam
Chodzi o Pogostemon Erectus - czy jeśli czubki wyjadą poza wodę czy stanie się z nimi coś złego? Jako, że pasuje mi taki rozrost tej rośliny, to znaczy nad poziom wody, zastanawiam się czy mo...
Witam!
Mam zbiornik 170x70x150 cm do hodowli dzbaneczników, ale nie żadne "kompozycyjne" paludarium :-) Dno wyłożone jest grubym keramzytem zalanym wodą do ok. 1,5 cm, na tym stoją plastikowe kratk...
Statystyki
Ten temat przegląda 530 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571101
• Liczba wątków: 48831
• Użytkownicy: 36955
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 530 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej