Witam,
Planuje nowy zbiornik o wymiarach 120 x 60 x 50 albo 120 x 60 x 60.
Wcześniej miałem 240 litrów i cotygodniowa podmiana wody to był koszmar. Tym razem chciałbym zbudować system stałej podmiany wody. Będzie to akwarium z OptiWhite otwarte i ze względów estetycznych komin nie wchodzi w grę ani żadne doklejone akwaria (rozwiązanie z naczyniami połączonymi).
Inspirowany rozwiązaniem Waldeusza (
http://dami-rz.pl/~woczko/opis_filtr.htm)
Wymyśliłem coś własnego i chciałbym was prosić o opinię. Czy będzie to działać ? Czy jest w miarę bezpieczne ? Jak wy sobie radzicie ze stałą podmianą wody ?
(a może ktoś pokaże otwarte akwarium optiwhite z kominem i mnie przekona że nie jest tak brzydko ?)
Na przedstawionym schemacie Z to zawór zakręcany ręką EZ to elektrozawór.
Zawory Z1 i Z2 służą do odłączenia całego układu na czas jakiejś modyfikacji/naprawy dłuższego wyjazdu.
Z3, Z6 i Z7 to obejścia elektrozaworów na wypadek gdybym chciał uruchomić dolewanie wody lub odlewanie ręcznie.
Z4 i Z5 to zawory służące do przygotowania odpowiedniej mieszanki wody z RO i "rurowitu".
RO - to oczywiście filt RO - podłączony jest do ścieku przez zawór zwrotny aby wylewająca się woda z akwarium nie pchała sie na membrane.
FW - to filtr węglowy który ma pozbawiać wodę z kranu chloru.
Całość ma działać analogicznie jak u Waldeusza: zegar czasowy włącza system. EZ1 jest obwodem zabezpieczającym całość na wypadek gdyby poziom wody w akwarium niebezpiecznie się podniósł (z nieznanych mi jeszcze przyczyn - np awaria głównego sterownika/czujnika) - jak jest wszystko normalnie to po włączeniu prądu otwiera się.
Ten sam zegar czasowy odpala sterownik który "widzi" że w akwarium jest za mało wody i zaczyna dolewać (otwiera EZ2) w momencie gdy poziom wody się podniesie EZ2 jest zamykany i otwierany EZ3 i woda wylewa się z akwarium aż do osiągniecia minimalnego poziomu wtedy EZ3 się zamyka a otwiera znowu EZ2 i system dolewa wodę. Tutaj system trzeba wysterować czasowo aby wyłączył się sam zanim doleje wody do następnego przełączenia (jednak tyle aby był odpowiedni poziom w akwarium - estetyczny).
Czujniki będą podobne jak u mojego inspiratora (tyle że krótsze) i zawieszone gdzieś dyskretnie z tyłu akwarium. EZ1 będzie na oddzielnym sterowniku i czujniku jako dodatkowe zabezpieczenie.
Do całej podmiany nie używam dodatkowych pomp. Woda się dolewa pod wpływem ciśnienia wody z kranu. A odlewa dzięki pracy pompy w filtrze kubełkowym.
Co sądzicie ?
Pozdrawiam Marcin