Zawsze o tym mażyłem a teraz mam fizyczną możliwość podłączenia akwarium do wodociągów i kanalizacji. Wodociągi jakie są takie są ale lepsze to niż dolewanie chemii i latanie z wiaderkami
z krótkimi przerwami zawsze z rybami. Żyworódki (krzyżowanie gupika), labiryntowce (błędnikowce) rozmnażanie , pielęgnice (pawiookie), piranie, sumy (rekinie). Teraz skupiam się na księżniczce z burundi ale walczę też z roślinami bo wcześniej nie miałem takich możliwości technicznych jakie są teraz. CO2, nawozy itp itd