Przymierzam się do zmiany oświetlenia. W moim odczuciu, to co posiadam jest "takie sobie". Generalnie mimo teoretycznie wystarczającej mocy/lumenów do litrażu - 54 lm/l.
Wzrost roślin, jest taki sobie. A niektóre z nich nie chcą rosnąć. Pomijam celowo temat nawożenia, co2, parametrów wody. To raczej mam ogarnięte, a problem wzrostu w mojej ocenie leży po stronie jednak słabego oświetlenia. Chciałem zmienić obecne oświetlenie tak aby uzyskać te powiedzmy 40 lm/l. Ewentualnie mieć zapas w przyszłości na bardziej wymagające rośliny. Generalnie budżet jaki mogę przeznaczyć to 1600 zł +/- niewielka górka. Tematy DIY - raczej odpada, głównie z braku czasu/zaplecza warsztatowego. W kwestii pokrywy - raczej myślę żeby zlikwidować.
Akwarium to 240 l/164 l netto 120x40x50.
Podłoże - Controsoil. Co2 z butli,
Posiadam pod pokrywą w zasadzie cztery lampy jak niżej.
Aquastel
2x LED PLANT 30W, SMD 2835, 6500K, 3000 lm
1x LED POWER 30W, SMD 2835, 6500K, 3000 lm
Aqualed
Lampa na diodach SMD 5050 czerwony-niebieskie 1:1 pasek dł 110 cm
Ciężko ocenić moc/lumeny
Rośliny
Rotala rotundifolia - bardzo powolny wzrost
Ludwigia repens RED - praktycznie nie rośnie, raczej wegetuje
Limnophila sesiliflora - rośnie w miare poprawnie
Microsorum pteropus - j.w
Microsorium pteropus Windelov j.w.
Eleocharis parvulus - j.w.
Staurogyne repens j.w.
Teraz się zastanawiam czy np. iść w:
2x Chihiros A II MAX LED 1201 96W ? - niestety wersja WRGB już nie jest dostępna. Ten zestaw będzie pracować raczej na 50% wydajności.
lub
1x Chihiros LED WRGB II 120 130W - pytanie czy taka pojedyncza belka ogarnie.
Generalnie przeglądałem rożne fora w sieci odnośnie w.w. lamp. Ale liczę ze ktoś z Was podzieli się może swoją opinia. A być może podsunie inne ciekawsze rozwiązanie.