Z tego co wiem, najlepszym sposobem na krasnorosty to regularny serwis zbiornika i filtrów

Nigdy nie miałem problemów z krasnorostami, ani innymi glonami nie licząc delikatnego pylenia na szybkach które wystarczyło przetrzeć raz na miesiąc bo dopiero zaczynało być widoczne.
Od dwóch miesięcy mam remont w mieszkaniu i wykonywałem jedynie leniwe podmiany wody zamiast co tydzień to co dwa lub nawet trzy. Nie ruszałem filtra w tym czasie, a prefiltr wyczyściłem tylko raz.
No i co i pojawiły się krasnale oraz drobne ogniska glonów zielonych. Jednak nie zamierzam podawać żadnego carbo ani innych specyfików na tym etapie.
To będzie swego
rodzaju eksperyment. Jak za miesiąc skończę remont to zacznę od solidniejszych podmian i przeczyszczenia filtra i prefiltra. Dołożę węgiel aktywny do filtra na jakiś czas i dopiero wtedy zacznę miejscowo stosować carbo lub wodę utlenioną. Jeśli krasnale znikną i nie pojawią się znów, to sprawa wyjaśniona raz na zawsze będzie. Czyli najlepszym sposobem na krasnale jest "czysta woda".
Podzielę się efektami za jakieś dwa miesiące co z tego wyjdzie.