Przy zakładaniu krewetkarium nie ma potrzeby stosować ziemi.Wystarczy odpowiednie dobre
podłoże dla krewetek z górnej półki (tzn. które wymagają odpowiednich warunków i parametrów wody

RO).Dla zwykłych np. Redek wystarczy żwirek bazaltowy o drobnej gradacji (max. do 2-3mm).Wg. mojego kolegi warto jednak go wygotować w zwykłej wodzie,tak ok. 10min.Sam mam zamiar kupić 4kg i zastosować w drugim cubie 30x30x30 (ale to potem,teraz skupiam się na 30ce - 40x25x30).
Kupujesz małe kawałki lawy i przy pomocy żyłki przywiązujesz.Są takie co rosną poziomo i do góry (Spiky,Flame).Jest masa gatunków mchów,można też mini Pelię.Jak się przyjmą,to się same rozpełzną.
Jeżeli chodzi o korzeń,to lepiej kupić już spreparowany w sklepie.Koszt jest nie duży.
Po co się bawić w gotowanie a i tak nie ma gwarancji,że się "przyjmie".
Czarne tło - jak najbardziej.Przyklej przed założeniem/startem zbiornika.
Jeden,dwa dni wcześniej aby dobrze wysechł.
Ślimaki,to zapewne Zatoczki - pożyteczne stworzenia.
Potrzebny będzie też filtr ale niezbyt wyszukany,kosztowny - zwykły gąbkowy na powietrze wystarczy (wg.pewnego zapalonego kreweciarza) z gąbką o niezbyt grubych oczkach ale też nie super gęstą,bo będziesz zmuszony często ją płukać (w wodzie z podmianki).Poszukaj cyklu filmów o krewetkach na YT -
Szopen's shrimps.
Światło - też nie musi być extra + ewentualnie
grzałka (więcej się dowiesz od kolegi Szopena - karmienie,podmiana,dodatki etc.)