witam, mam pytanko,
czy próbował ktos wpuszczać red cherry do paletek w akwa roślinnym, wiem że paletki gustują w kreweciach, sam sprawdziłem na własnej skórze wpuszczając kiedyś zprezentowane mi 30 red cherry do 14 paletek i 6 skalarów, miały najdroższy obiad w swej karierze:)
ale wtenczas mialem mało roślin, a teraz jest gęściej,(można zobaczyć w podpisie) i zostało 9 palet a docelowo nawet 7. i tu rodzi się pytanie czy jak wpuszcze 200 krewetek to będzie to mega obiad czy spora częśc da rade się pochowac i przetrwać, próbował może ktoś takie połączenie?? w planach jeszcze więcej roślin, ale wszystko wymaga czasu:)
a i pytanko o ramirezki, to że atakują
krewetki to wiem, choć też bardzo kuszą, a szczególnie odmiana electric blue ramires, są piękne ale zasłyszałem że rosną mega duże, nawet dwa razy większe niż zwykłe ramirezki, czy ktoś miał z nimi do czynienia??
zastanawiałem się też żeby zamiast red cherry dać amano (z paletami dająrade na bank, sam sprawdzałem) ale cena jest przytłaczająca, a już nie mam dojścia do kupna hurtem na gieldzie w łodzi więc lipa:(