Wypławki czy inne płazińce
Ryby w akwarium roślinnym - dobór obsady, metody karmnienia, profilaktyka i leczenie.
Jakiś czas temu musiałem to przywlec z roślinami. (fotka poniżej)
Teraz występują dość licznie. Jednorazowo można ich zobaczyć nawet kilkanaście. Łażą po dnie i roślinach. Niektóre osobniki mają nawet ponad 1 cm. I nie miałbym nic przeciwko nim, gdyby nie to, że widziałem już kilkakrotnie jak pożerały krewetki (red cherry). Włażą im jakoś przez pysk do środka. A najgorsze jest to, że nie jest to padlinożerstwo. One polują na krewetki, bo zjadane krewetki wykazują jeszcze jakieś ruchy.
Pogooglałem trochę i wyszło mi, że to mogą być wypławki czy inne płazińce. Muszę znaleźć na nie jakiś sposób. Chemia w ostateczności, ale wolałbym może jakieś pułapki. Czytałem gdzieś, że można próbować zwabiać je do mięsa wołowego i wyjmować. Czy ktoś tego próbował?
-
Kosek
●
Posty: 30·Na forum od: 24 sty 2004, 21:43
Mam ten sam problem. Zbierałem je pojedynczo szlaufem, ale jest to żmudne i zawsze ileś ich tam zostaje. Wg mnie jest to wypławek. Nie zaobserwawałem, żeby one pożerały red cherry, ale przyrostu krewetek nie ma tak dynamicznego od momentu kiedy zauważyłem te płazińce. Podobno bojowniki są skutecznym sposobem, co by to potwierdzało, bo ja w drugim w duzym akwa, gdzie są krewetki i bojowniki płazińców nigdy nie widziałem.
Pozdrawiam
-

Buc
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 30
- Dołączył: 24 sty 2004, 21:43
- Miasto: Warszawa
Posty: 18·Na forum od: 12 wrz 2003, 10:42
Kosek napisał(a):Czytałem gdzieś, że można próbować zwabiać je do mięsa wołowego i wyjmować. Czy ktoś tego próbował?
Mam takie same robalki w moim akwa z red cherry ale nie zauwazyłem żeby w jakiś sposób polowały/atakowały krewetki. Jeśli pojawia się ich nadmiar łapię je na kawałki surowego kurczaka. Wrzucam go przywięzanego do nitki i po 10-15 minutach wyławiam dokładnie oblepionego. Czyność powtarzam kilka razy.
serdecznie pozdrawiam ..MeWash..Toruń GG#596253

-

MeWash
●
- Ranga: Początkujący
- Posty: 18
- Dołączył: 12 wrz 2003, 10:42
- Miasto: Toruń
-
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 75·Na forum od: 18 lut 2005, 11:17
ja własnie z nimi walczę, mam je w krewetkarium z Hummelemi i mimo że ciagle samiczki noszą jajeczka to wciąż nie widze maluchów od kąd mam te robale w takiej ilości.
Stosuje sposób zaczerpnięty z internetu: kawałek miesa wołowego - wielkości paznokcia - zawijam kilkakrotnie w bandaż i na nitce wciskam lekko w dno zaraz po zgaszeniu światła - pół godziny później szybkim ruchem wyciagam pułapke i wyrzucam. Ten sposób należy stosować przez ok tydzień - ja przez 3 dni wyłapałem ich juz całkiem dużo.
krzysiek_k1
-

krzysiek_k1
●
- Ranga: Poznaje temat
- Posty: 75
- Dołączył: 18 lut 2005, 11:17
- Miasto: Łódź
Posty: 430·Na forum od: 29 maja 2005, 19:20
Buc napisał(a):. Podobno bojowniki są skutecznym sposobem, .
Może być też prętnik karłowaty - ładny, spokojny, też zżera to świństwo.
Krzysiek
-

j24
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 430
- Dołączył: 29 maja 2005, 19:20
- Miasto: Zgierz
Posty: 260·Na forum od: 17 gru 2004, 13:07
Zachowujecie się, jak podczas polowania na czarownice. Nic nie wiecie na temat wypławków, stułbi i wielu innych niewinnych zwierzątek, a oskarżacie je o najgorsze rzeczy w akwariach.
Ja hoduję razem z krewetkami mszywioły, stułbie, a bywa że i wypławki.
Nie zauważyłem aby wypławki atakowały zdrowe krewetki.
Ponadto jeżeli w akwarium pojawiają się wypławki w ilości zauważalnej to znaczy, że masz już niezły "syf" czyli nadmiar substancji pokarmowej niezjedzonej i leżącej na podłożu, a to może być często powodem problemów z rozrodem krewetek i ich wzrostem (np. wysokie NO3 i PO4)
pozdr Nuroslaw
-
Nuroslaw
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 260
- Dołączył: 17 gru 2004, 13:07
- Miasto: Sieraków
Posty: 1153·Na forum od: 03 lis 2005, 23:34
Nuroslaw napisał(a):Zachowujecie się, jak podczas polowania na czarownice. Nic nie wiecie na temat wypławków, stułbi i wielu innych niewinnych zwierzątek, a oskarżacie je o najgorsze rzeczy w akwariach. Ja hoduję razem z krewetkami mszywioły, stułbie, a bywa że i wypławki. Nie zauważyłem aby wypławki atakowały zdrowe krewetki. Ponadto jeżeli w akwarium pojawiają się wypławki w ilości zauważalnej to znaczy, że masz już niezły "syf" czyli nadmiar substancji pokarmowej niezjedzonej i leżącej na podłożu, a to może być często powodem problemów z rozrodem krewetek i ich wzrostem (np. wysokie NO3 i PO4)
pozdr Nuroslaw
W krewetkarium mam wypławki, trochę za dużo... Zauważyłem też że liczba krewetek nie wzrasta już od dłuższego czasu. Tak, mam osady na dnie, ale NO3 i PO4 na niewykrywalnym poziomie - mocno zarośnięte akwarium.
A zresztą jaką szkodliwość dla krewetek ma PO4?
-

Bartek
●
- Ranga: Znający temat
- Posty: 1153
- Dołączył: 03 lis 2005, 23:34
- Miasto: Oleśnica
-
Nuroslaw napisał(a):Zachowujecie się, jak podczas polowania na czarownice. Nic nie wiecie na temat wypławków, stułbi i wielu innych niewinnych zwierzątek, a oskarżacie je o najgorsze rzeczy w akwariach. Ja hoduję razem z krewetkami mszywioły, stułbie, a bywa że i wypławki. pozdr Nuroslaw
Przecież napisałem, że nie mam nic przeciwko nim, ale chciałbym zmniejszyć ich populację. Nuroslaw napisał(a):Nie zauważyłem aby wypławki atakowały zdrowe krewetki. pozdr Nuroslaw
Rozumiem, że u tych, które były atakowane, wcześniej została zdiagnozowana jakaś choroba ? Nuroslaw napisał(a):Ponadto jeżeli w akwarium pojawiają się wypławki w ilości zauważalnej to znaczy, że masz już niezły "syf" czyli nadmiar substancji pokarmowej niezjedzonej i leżącej na podłożu, a to może być często powodem problemów z rozrodem krewetek i ich wzrostem (np. wysokie NO3 i PO4) pozdr Nuroslaw
Albo mają dużo pożywienia w postaci narybku, krewetek itd.
A teraz poważnie.
Wypławki to też przecież nie jeden gatunek. W polskiej faunie ponoć jest ich chyba 7. Różnią się miedzy sobą "upodobaniami" kulinarnymi. Jednym wystarczą resztki znalezione na dnie, inne są bardziej drapieżne.
P.S. Zapewniam Cię, że ilość związków azotu i fosforu w tym akwarium jest pod kontrolą i nie wykracza poza ramy określone świadomym nawożeniem makroelementami, a ilość "nie zjedzonych" resztek jest powiedziałbym hmm... niezauważalna.
-
Kosek
●
Posty: 430·Na forum od: 29 maja 2005, 19:20
Nuroslaw napisał(a): Nic nie wiecie na temat wypławków, stułbi
A skąd to wiesz? i wielu innych niewinnych zwierzątek, a oskarżacie je o najgorsze rzeczy w akwariach.
Stułbie i wypławki są po prostu zwierzętami drapieżnymi i o nic ich nie oskarżamy. Czyżbyś znał jakieś gatunki wypławków roślinożernych lub chociażby żywiące się martwymi szczątkami? Poza tym Kosek wyraźnie napisał że zjadały krewetki wykonujące jeszcze ruchy. hoduję razem z krewetkami mszywioły, stułbie, a bywa że i wypławki. Nie zauważyłem aby wypławki atakowały zdrowe krewetki.
Sugerowałbym więc bardziej wnikliwą obserwację.
Krzysiek
-

j24
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 430
- Dołączył: 29 maja 2005, 19:20
- Miasto: Zgierz
Posty: 630·Na forum od: 15 paź 2004, 14:51
j24 napisał(a):Nuroslaw napisał(a): hoduję razem z krewetkami mszywioły, stułbie, a bywa że i wypławki. Nie zauważyłem aby wypławki atakowały zdrowe krewetki.
Sugerowałbym więc bardziej wnikliwą obserwację.
Sugerujesz więc, że wypławki to bezwzględni zabójcy krewetek  Wybacz ale dla mnie to śmieszne. Miałem w krewetkarium wypławki i ani razu (!) nie zauważyłem nic niepokojącego. Myśle, że może być im trudno upolować zdrową krewetke. Albo moje krewetki są bardzo cwane i zawsze uciekały 
-

Zobek
●
- Ranga: Aktywny użytkownik
- Posty: 630
- Dołączył: 15 paź 2004, 14:51
- Miasto: Gliwice
Posty: 430·Na forum od: 29 maja 2005, 19:20
Zobek napisał(a): Miałem w krewetkarium wypławki
Czy miałeś takie jak na powyższej fotografii? Myśle, że może być im trudno upolować zdrową krewetke.
Chyba jednak Nurosław miał rację pisząc że 'nic nie wiecie na temat wypławków'. Pwinieneś trochę poczytać jakim arsenałem obezwładniającym dysponują te "bestie". Wybacz ale dla mnie to śmieszne.
Bo gdybyś widział wypławka w "akcji" przetało by Cię to śmieszyć. 
Krzysiek
-

j24
●
- Ranga: Stały bywalec
- Posty: 430
- Dołączył: 29 maja 2005, 19:20
- Miasto: Zgierz
Posty: 630·Na forum od: 15 paź 2004, 14:51
j24 napisał(a):Czy miałeś takie jak na powyższej fotografii?
Szczerze mówiąc nie pamiętam. Jakoś wtedy mało mnie interesowały te stworzonka bo nie miałem z nimi żadnych problemówj24 napisał(a):Chyba jednak Nurosław miał rację pisząc że 'nic nie wiecie na temat wypławków'. Pwinieneś trochę poczytać jakim arsenałem obezwładniającym dysponują te "bestie".
Napisałem to na podstawie swoich doświadczeń. Może u mnie były jakieś ospałe, albo poprostu nie głodne, ale nie przejawiały "bestialskich" zachowań. j24 napisał(a):Bo gdybyś widział wypławka w "akcji" przetało by Cię to śmieszyć. 
Jak pisałem wcześniej na szczęście nie miałem takiej okazji 
-

Zobek
●
- Ranga: Aktywny użytkownik
- Posty: 630
- Dołączył: 15 paź 2004, 14:51
- Miasto: Gliwice
Zobek napisał(a):Myśle, że może być im trudno upolować zdrową krewetke. Albo moje krewetki są bardzo cwane i zawsze uciekały 
Masz rację. Trudno im upolować zdrowe krewetki. Ale ja moim wypławkom pomagam. Zrobiłem im z tyłu akwarium małą siłownię, i tam mogą trochę poćwiczyć. Na początku musiałem też odławiać te silniejsze krewetki i przytykać im do otworów nosowych tampony z rozcieńczonym eterem, by ich ruchy były trochę spowolnione.
P.S. Te najsilniejsze krewetki musiałem niestety poddać zabiegowi iniekcji środkiem zwiodczającym, bo nawet eter na nie nie działał.
-
Kosek
●
Nuroslaw napisał(a):Ale ciagle twierdzę, że moje wypławki są dobrze wychowane i czekąją aż podadzą do stołu 
Tylko nie podawaj im krwistego mięska, bo mogą zmienić upodobania kulinarne 
-
Kosek
●
Polecamy zakupy w sklepie forumowym
Posty: 260·Na forum od: 17 gru 2004, 13:07
ale one są tym karmione  . Nie mogę im natomiast podawać "szynek" i innych wynalazków z konserwantami, bo od nich i wypławki i stułbie mi padły 
-
Nuroslaw
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 260
- Dołączył: 17 gru 2004, 13:07
- Miasto: Sieraków
Posty: 685·Na forum od: 10 paź 2003, 13:28
Nuroslaw napisał(a):ale one są tym karmione  . Nie mogę im natomiast podawać "szynek" i innych wynalazków z konserwantami, bo od nich i wypławki i stułbie mi padły 
Chcąc nie chcąc Nurosław podał przepis na pozbycie się niechcianych gości z akwa. Pora "odświeżyć" temat Constaru  i zakupić trochę "przepięknej soczystej szyneczki".
ps. Nie mam co prawda niechcianych gości w zbiorniku ale muszę zapamiętać na przyszłość - może się przyda. 
-

diki
●
- Ranga: Aktywny użytkownik
- Posty: 685
- Dołączył: 10 paź 2003, 13:28
Posty: 260·Na forum od: 17 gru 2004, 13:07
nie znam dokładnego powodu zmniejszenia populacji wypławków- ale wiem że to też jakoś na nie działa
natomiast stułbie przekarmione stają się nadzwyczaj wrażliwe na wszelkie zanieczyszczenia, leki itp.
Ponadto stułbie dają się karmić z ręki  .Wypławki są bardziej tchurzliwe.
-
Nuroslaw
●
- Ranga: Zainteresowany tematem
- Posty: 260
- Dołączył: 17 gru 2004, 13:07
- Miasto: Sieraków
ja też mam wypławki , i pomimo ,że nie widziałem ,żeby jakaś atakowała krewetke , to o dziwo nie mam już takiego dużego przyrostu w moim akwarium , chociaż krewetki jajeczka noszą 
-
maciekplastek
●
Spróbowałem w końcu zwabić je do mięska. Wyniki napawają optymizmem. Wypławki, szybko i chętnie odnajdują kawałeczek mięska (dałem chude wołowe) i obłażą go. Przy wyjmowaniu część ich odczepia się, więc lepiej jest włożyć siatkę do wody i "podebrać" mięsko razem z ucztującymi robaczkami.
Dobra metoda na szybkie zmniejszenie populacji wypławków.
P.S. Zauważyłem, że nowo wpuszczone brzanki Titeya potrafią upolować i pożerać wypławki (ale wtedy, gdy wypławek unosi się/płynie w toni)
-
Kosek
●
Dalsza część dyskusji jest dostępna po zalogowaniu
Ten wątek zawiera 27 odpowiedzi...
i dołącz do nas — to bezpłatne i zajmuje minutę.
Powiązane tematy
Cześć zakładam ten temat bo może się to komuś przyda. Na internecie raczej nie znalazłam tego co mi się przydało zanim doszło do tragedii ale z własnych obserwacji napiszę co następuje.
W akwarium po...
Hej,
Obserwuje u skalarów takie dziwne odchody i zastanawiam się czy to może być spowodowane jakimiś pasożytami np. wyciowcami? Normalnie to bym na 100% stawiał na wiciowce ale karmię praktycznie w 8...
Hej
Ryba ma część ogona jakby w białej farbie umazany.Czy ktoś się spotkał z takimi objawami? Ja nie mam pojęcia co to może być.
Cześć,
Od tygodnia w akwarium trwa spór o teren przy grocie do składania ikry dla zbrojników. Zmienił się dominujący samiec. Wczoraj zauważyłem zmiany na skórze zbrojników w okolicach pyska, płetwy b...
Cześć!
Zauważyłam w moim akwarium takie oto żyjątko. (zdjęcie w zał. Zdjęcie, nie moje, podkradnięte z innego forum, podobny wątek, niech autor wybaczy, ale sama nie miałam jak zrobić w tej jakosci)
...
Witam,
Czy Szczupieńczyk złoty ( jeden lub para) mogą sobie żyć z guppikami? Wyczytałem, że nie jedzą małych rybek ake jednak to drapieżnik. Guppikow mam 6. 3 mniejsze samce i 3 samice. Akwarium 72l....
Witam,
Byłem pewny, że takiego postu nie napisze ale... Dziewczyna i syn twierdzą, że głodzę rybki... Ja mówię, że przekarmiac nie wolno bo będą chorować... I piekło zamarzło... Czytałem jak należy k...
Witam
Mam problem z roślinami i podejrzewam wine tutaj kosiarek. Mam świeży zbiornik ,świeżo zasadzone rośliny które są pocięte!!! Mam lotosa, kryptokoryny których liscie są pocięte. Mam w baniaku 2 ...
Witam, niedawno zakupiłem rybki do mojego akwarium z krewetkami red cherry.
Zakupiłem ok. 18 krewetek i dwa dni później 6 neonów, 4 gupiki i 4 danio.
Nie jestem pewien, ale czuję że danio mogą podja...
Zapraszam do udziału w ankiecie.
|
|