Od dość dawna chodziło mi po głowie założenie paludarium. Jako że nie mam w tym doświadczenia, postanowiłem najpierw spróbować zrobić coś małego, prostego, żeby zobaczyć co z tego wyjdzie.
Opis:
Wymiary akwarium: 20x20x25 - 10litrów - jest to zestaw Shrimp Set Aquaela ze szklaną pokrywką i lampką.
Oświetlenie: zestawowy Leddy Smart Day&Night
Codziennie staram się spryskać wszystko na zmianę wodą RO i Tropical rain z Aqua-art. Czasami też delikatnie podmieniam wodę na RO z dodatkiem nawozu All-in-one i usuwam rzęsę
Podłoże: na dnie są kamyczki ze starego filtra - jakieś pumeksy, keramzyty, lawa czy co tam miałem, na to podłoże Yokuchi
Parametry wody - RO + dodatek nawozu
Temperatura: pokojowa
Filtracja: brak
Gatunki roślin: powkładałem co tam miałem:
Anubiasy, bucki, mech, fittonie,
Hydrocotyle, Mulenbekia, rzęsa wodna, rośliny owadożerne z Aqua-art: dzbanecznik, rosiczka, tłustosz. Akurat te owadożerne to słabo rosną - chyba im coś nie leży. Najlepiej rosną mulenbekia i rzęsa wodna, ale o dziwo mech też ładnie rośnie, pomimo tego ze jest nad wodą, anubias też już wypuścił nowe listki. Co ciekawe zdjęcia zrobiłem jakieś 2 tygodnie temu a w tym czasie wszystko mocno porosło - musze zrobić nowe zdjęcia i wstawić. Chyba muszę większy zbiornik założyć, bo ten już powoli robi się za mały.